Polecamy

Najnowsze newsy

Siatkówka » Ligi polskie » PlusLiga

PlusLiga | 2017-02-04 14:49:35 | Nadesłał: Agnieszka Kaźmierska | Źrodlo: Espadon Szczecin

Espadon wraca do własnej hali

Po długiej serii meczów wyjazdowych szczecińscy siatkarze znów będą mieć okazję, aby zaprezentować się przed własną publicznością. Podopieczni Michała Gogola w lutym rozegrają aż cztery spotkania w Azoty Arenie. Pierwsze z nich będzie mieć miejsce w poniedziałek 6 lutego o godzinie 18:00, gdy do stolicy Pomorza Zachodniego przybędzie LOTOS Trefl Gdańsk.

Rok 2017 rozpoczął się dla naszych zawodników naprawdę emocjonująco. Siatkarze Espadonu w kilku kolejnych meczach ligowych zaprezentowali się z dobrej strony i byli też o kilka piłek od wywalczenia przepustki do turnieju finałowego Pucharu Polski. W zeszłym tygodniu drużyna jechała do Warszawy na pojedynek z ONICO AZS Politechniką Warszawską i apetyty były naprawdę spore. Skończyło się na rozczarowaniu, bo Espadon zagrał kiepsko i ze stolicy nie wywiózł nie tylko punktów, ale nawet seta.

– Nie ma co ukrywać, że zawiedliśmy na pełnej linii – komentuje tamto spotkanie Łukasz Perłowski, środkowy szczecinian. – Ostatnio graliśmy z Zaksą, Resovią oraz dwukrotnie ze Skrą, więc byli to rywale z najwyższej możliwej półki. Politechnika to na papierze nieco słabszy przeciwnik i dlatego bardzo nam zależało, żeby wywieźć z tamtego meczu punkty. Niestety, w mojej ocenie zanotowaliśmy jeden z najsłabszych występów w sezonie i musieliśmy wracać do Szczecina z niczym. Miały być długo wyczekiwane punkty, pozostała złość i niedosyt.

W poniedziałek zespół trenera Gogola stanie przed okazją na rehabilitację. Rywalem ekipy z województwa zachodniopomorskiego będzie LOTOS Trefl Gdańsk, czyli aktualnie ósma drużyna tabeli. Obie ekipy spotkały się już w tym sezonie 26 października, a podopieczni Andrei Anastasiego triumfowali na własnym parkiecie 3:1. Spotkanie zostało rozegrane w ramach piątej kolejki PlusLigi, a zwycięski set był pierwszym, jaki zawodnicy ze Szczecina wygrali od czasu swojego awansu do ekstraklasy. – W Gdańsku nawiązaliśmy z LOTOSEM walkę i byliśmy bliscy tego, aby ugrać coś więcej niż tylko ta jedna partia. Niestety, okazało się, że tamtego dnia było nas stać tylko na tyle i ostatecznie przegraliśmy 1:3, czyli za zero punktów.

Poniedziałkowa konfrontacja będzie pierwszym z czterech meczów, jakie Espadon rozegra we własnej hali w tym miesiącu. Później do Szczecina przyjadą jeszcze drużyny Cuprum Lubin (12 lutego), Cerrad Czarnych Radom (17 lutego) i GKS-u Katowice (26 lutego). Jedynym spotkaniem, jakie nasz zespół rozegra w najbliższych tygodniach poza Azoty Areną, będzie wyjazd na pojedynek z Jastrzębskim Węglem (22 lutego).

– Przed nami kolejna seria spotkań z wymagającymi rywalami i będzie naprawdę ciekawie. LOTOS to bardzo dobry zespół, ale my na pewno podejmiemy walkę, bo wszyscy chcemy zrehabilitować się za wpadkę w Warszawie i powrócić do dyspozycji, jaką prezentowaliśmy przed pojedynkiem z Politechniką.

Środkowy szczecinian namawia także kibiców, aby przyszli na trybuny i wspomogli zespół swoim dopingiem. – Obiecuję, że będziemy chcieli zagrać dużo lepiej niż w minionym tygodniu i zapewnić naszej publiczności sporo pozytywnych emocji oraz naprawdę dobrą siatkówkę. Damy z siebie wszystko, abyście mieli w poniedziałek powody do radości i nie wychodzili z hali zawiedzeni – kończy Perłowski.

W związku z serią meczów u siebie klub wprowadził do sprzedaży specjalny karnet, który obejmuje cztery lutowe spotkania, jakie zawodnicy Espadonu rozegrają we własnej hali. Koszt wejściówki na komplet pojedynków zaczyna się od 30 złotych (bilet ulgowy) oraz 60 złotych (bilet normalny). Sprzedaż karnetów pakietowych odbywa się poprzez stronę www.abilet.pl.

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane