PlusLiga | 2017-01-05 21:21:07 | Nadesłał: Agnieszka Kaźmierska | Źrodlo: inf. prasowa
Po środowym zwycięstwie w 1/8 finału Pucharu Polski gdańscy siatkarze mają na swoim koncie już cztery kolejne wygrane. W niedzielę na ich drodze stanie nieobliczalny MKS Będzin.
Ostatnie tygodnie są bardzo udane dla LOTOSU Trefla. W każdym grudniowym spotkaniu żółto-czarni zdobywali przynajmniej punkt i nie przegrali od prawie miesiąca. Nowy rok też zaczęli udanie, zwyciężając na trudnym terenie z pierwszoligową Stalą Nysa w ramach rozgrywek o Puchar Polski. Przed meczem z Będzinem gdańszczanie mogą się więc pochwalić serią czterech zwycięstw z rzędu i to wszystkich odniesionych w trzech lub czterech setach.
- Cieszymy się z tych zwycięstw, ale nie chcemy na tym poprzestawać. Przed nami kolejny ciężki mecz, do którego musimy podejść bardzo poważnie. Będzin w pierwszym meczu z nami pokazał, na co go stać. Na wyjeździe wprawdzie wygraliśmy, ale po twardym boju i dopiero po tie-breaku. Tym razem chcielibyśmy sięgnąć po trzy punkty, by przedłużyć tę dobrą passę, ale wiemy, że czeka nas trudne zadanie – zauważa Damian Schulz, atakujący gdańskiego zespołu.
MKS Będzin to drużyna, która wprawdzie nie ma medalowych ambicji, ale stać ją na sprawianie niespodzianek. Prócz LOTOSU Trefla punkt w Będzinie straciła także PGE Skra, a Jastrzębski Węgiel w swojej hali uległ podopiecznym Stelio DeRocco 1:3. Będzinianie już teraz, na półmetku rozgrywek, mogą uznać, że rozgrywają swój najlepszy sezon w PlusLidze. W 16 spotkaniach MKS wygrał sześciokrotnie i zameldował się w pierwszej dziesiątce tabeli. Dla porównania – w dwóch swoich dotychczasowych latach w elicie Będzin zwyciężał w fazie zasadniczej odpowiednio cztery i pięć razy, w obu przypadkach do gry o miejsca przystępując z ostatniej lokaty.
W składzie gości znajdują się reprezentanci aż pięciu nacji – prócz Polaków także Amerykanie Jonah Seif i Kyle Russell, Brazylijczyk Rafael Araujo, nowo pozyskany Bułgar Zlatan Yordanov oraz kontuzjowany obecnie Australijczyk Nathan Roberts. Trenerem tej ekipy jest Kanadyjczyk Stelio DeRocco, którego asystentami są związani w przeszłości z Gdańskiem Rafał Murczkiewicz i Emil Siewiorek.
- W Będzinie tworzymy drużynę, która może wygrywać tylko, jeśli będzie dobrze funkcjonować jako zespół. Każdy z nas daje z siebie wszystko, dobrze się rozumiemy, jedziemy na jednym wózku i również w Gdańsku zamierzamy walczyć o punkty jako dobrze poukładana ekipa – deklaruje Artur Ratajczak, środkowy wypożyczony z LOTOSU Trefla, który w niedzielę po raz pierwszy zagra w ERGO ARENIE jako gość, a nie gospodarz.
„Arczi” w Gdańsku spędził łącznie osiem lat, a do Będzina przeniósł się, by spędzać więcej czasu na parkiecie. Ratajczak od razu został wybrany kapitanem swojej nowej drużyny i plasuje się w czołówkach klasyfikacji środkowych PlusLigi.
- Jestem bardzo związany z miastem i z klubem, bo spędziłem tu masę czasu. Do niedzielnego meczu postaram się jednak podejść jak do każdego innego. Jeden mecz nic nie zmieni i jeśli ktoś będzie oceniał moje umiejętności i perspektywy powrotu do LOTOSU Trefla, to na podstawie całego sezonu, a nie pojedynczego występu – zauważa 26-letni środkowy. Zaznacza on także, że w Gdańsku spotka wielu przyjaciół i z większością kolegów jest w stałym kontakcie.
- To prawda, często rozmawiamy, ale raczej o sprawach prywatnych, niż drużynowych albo związanych z niedzielnym meczem – zaznacza z uśmiechem Schulz.
Czy LOTOS Trefl odniesie piąte kolejne zwycięstwo i utrzyma status niepokonanego w meczach z Będzinem? Początek meczu żółto-czarnych z MKS-em w niedzielę, 8 stycznia, o godz. 16.00 w ERGO ARENIE.
Liczby meczu:
0 – tyle razy LOTOS Trefl przegrał w PlusLidze z Będzinem. Gdańszczanie wygrali wszystkie pięć spotkań, a pierwszy punkt stracili dopiero w drugiej kolejce obecnego sezonu, wygrywając na wyjeździe po tie-breaku.
4 – tyle zwycięstw z rzędu mają na swoim koncie gracze LOTOSU Trefla. W grudniu w lidze wygrali z AZS-em Częstochowa, BBTS-em Bielsko-Biała i Effectorem Kielce, a w środę pokonali Stal Nysa w Pucharze Polski.
5 – gracze tylu narodowości znajdują się w składzie MKS-u. Prócz Polaków w zespole gości występują jeszcze Australijczyk Nathan Roberts (obecnie kontuzjowany), Amerykanie Jonah Seif i Kyle Russell, Brazylijczyk Rafael Araujo i nowopozyskany Bułgar Zlatan Yordanov.
6 – tyle zwycięstw na swoim koncie mają już w bieżących rozgrywkach siatkarze z Będzina. To więcej niż w fazach zasadniczych poprzednich dwóch sezonów (2014/2015 – 4 zwycięstwa, 2015/2016 – 5 zwycięstw).
8 – tyle sezonów w Gdańsku spędził kapitan MKS-u, Artur Ratajczak. „Arczi” reprezentował LOTOS Trefl w kategoriach młodzieżowych, awansował z nim do PlusLigi i tu debiutował w najwyższej klasie rozgrywkowej. Rok spędził na wypożyczeniu w Suwałkach, ale po powrocie sięgnął po wicemistrzostwo kraju oraz Puchar i Superpuchar Polski. W poszukiwaniu większej ilości czasu spędzanego na parkiecie środkowy udał się na kolejne wypożyczenie, tym razem właśnie do Będzina, z miejsca stając się kapitanem zespołu.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.