PlusLiga | 2016-12-29 12:12:45 | Nadesłał: Agnieszka Kaźmierska | Źrodlo: Indykpol AZS Olsztyn
- Można porównywać moją formę patrząc na statystyki, ale jest to niewymierne. Dopiero po zakończonych rozgrywkach będę mógł ocenić swoją dyspozycję - mówi Wojtek Włodarczyk, przyjmujący Indykpolu AZS Olsztyn
Siatkarze Indykpolu AZS Olsztyn po rozegraniu 15 spotkań tegorocznego sezonu PlusLigi, zajmują wysoką, 5 lokatę. Podopieczni trenera Andrea Gardiniego na swoim koncie mają 11 wygranych i 5 przegranych. Olsztyńscy akademicy sprawili sobie wspaniały prezent na Święta Bożego Narodzenia – w pierwszym spotkaniu rundy rewanżowej, ekipa ze stolicy Warmii i Mazur pokonała przed własną publicznością Jastrzębskiego Węgla 3:1, a statuetkę MVP odebrał Wojtek Włodarczyk.
Początek 2017 roku będzie niezwykle ciężki dla zespołu z Olsztyna. Siatkarzy Indykpol AZS najpierw czeka wyjazdowe starcie w Pucharze Polski z Asseco Resovią Rzeszów (4 stycznia, godz. 16:30). Kilka dni później, olsztynianie udadzą się do Katowic, by rozegrać ligowy pojedynek z miejscowym GKS-em. O formie zespołu w pierwszej fazie rozgrywek, planach na drugą rundę i życzeniach na 2017 opowiada olsztyński przyjmujący – Wojciech Włodarczyk.
Jak spędziłeś Święta Bożego Narodzenia? Udało się Tobie choć na chwilę zapomnieć o siatkówce?
Wojtek Włodarczyk: - Święta minęły mi głównie w samochodzie, ponieważ przez te kilka dni przejechałem 1200 kilometrów - byłem w Andrychowie i Warszawie. To jest jednak jedyny moment, kiedy mogę przyjechać do domu i spotkać się z rodzicami. Mimo to cieszę się, że udało mi się odpocząć od siatkówki.
Tuż przed Świętami awansem rozegraliście pierwszy mecz rundy rewanżowej, w którym pokonaliście u siebie 3:1 ekipę Jastrzębskiego Węgla. Czy po tej wygranej uwierzyłeś, że jesteśmy w stanie walczyć o zajęcie miejsca w najlepszej czwórce?
- Uważam, że wciąż jest jeszcze za wcześnie na takie rozmowy. Stawianie dalekosiężnych planów nie wyjdzie nam na dobre. Przed sezonem każdy z nas po cichu liczył na poprawę wyników z poprzedniego sezonu i bycie wśród ośmiu najlepszych drużyn. Teraz wszyscy skupiamy się tylko na następnym spotkaniu, co wychodzi nam na dobre i mamy realne szanse na awans do najlepszej czwórki. Trzymając się właśnie takiego planu, możemy osiągnąć taki wynik.
Jakie czynniki według Ciebie składają się na dobrą postawę drużyny w tym sezonie?
- Wyrównany skład, który pozwala nam trenować na wysokim poziomie. Dzięki temu indywidualnie zwiększamy swoje umiejętności, co ma dodatni wpływ na cały zespół. Większość z nas nauczyła się siebie nawzajem i powoli wiemy, na co nas stać. Również trener wie, z kogo w danym momencie może skorzystać - w każdym spotkaniu szkoleniowiec przeprowadza kilka zmian, co daje fajny rezultat. Było to widać w ostatnim meczu z Jastrzębskim Węglem (3:1), kiedy zastąpił mnie na boisku Adrian Buchowski. Nie najlepiej czułem się wtedy w przyjęciu, dlatego poprosiłem go o pomoc, co wyszło nam na dobre. Nie mam się czego wstydzić i unosić honorem - jeśli takie rozwiązania mają dać nam dobry wynik, to tak trzeba robić.
Mówisz o zespołowości, a jak Ty czujesz się w naszej drużynie? Jesteś w stanie sam ocenić swoją postawę na przestrzeni kilku miesięcy?
- Na to przyjdzie czas po sezonie. Można porównywać moją formę patrząc na statystyki, ale jest to niewymierne. Punkty zdobywa się w różny sposób - raz tylko na początku seta, a innym razem w najważniejszych jego momentach. Dopiero po zakończonych rozgrywkach będę mógł ocenić swoją dyspozycję.
** więcej na indykpolazs.pl
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.