PlusLiga | 2016-12-26 10:31:41 | Nadesłał: Agnieszka Kaźmierska | Źrodlo: plusliga.pl
O Bożonarodzeniowych tradycjach na Ukrainie, diduchu i kolajdkach opowiada Dmytro Pashytskyy, środkowy LOTOSU Trefla Gdańsk.
PLUSLIGA.PL: Jak powiedzieć po ukraińsku “Wesołych Świąt”?
DMYTRO PASHYTSKYY: Щастлывого Риздва, co można przeczytać jako “Schaslyvogo Rizdwa”.
Boże Narodzenie na Ukrainie świętuje się 25 grudnia czy 6 stycznia?
DMYTRO PASHYTSKYY: To zależy od regionu. W większej części Ukrainy świętujemy 6 stycznia. Jednakże, na zachodzie wielu Ukraińców obchodzi Boże Narodzenie 25 grudnia, tak samo jak w Polsce.
Jedną z waszych świątecznych dekoracji jest diduch. Możesz coś o nim więcej powiedzieć?
DMYTRO PASHYTSKYY: Rzeczywiście istnieje u nas coś takiego, ale występuje przede wszystkim na zachodzie Ukrainy. Diduch oznacza ducha starca. Może mieć różny wygląd, ale zawsze musi być wykonany z roślin, a najczęściej do jego budowy wykorzystywane są kłosy pszenicy. Jednak w naszym domu nigdy nie mieliśmy tej dekoracji.
Jakie potrawy znajdują się na waszym Wigilijnym stole?
DMYTRO PASHYTSKYY: W naszym domu potraw jest bardzo wiele – tyle ile może zmieścić się na stole. Wszystkie bardzo mi smakują i mam wiele ulubionych dań – od sałatek do wareników, czyli ukraińskich pierogów z ziemniakami, z mięsem i z kapustą.
Na Ukrainie odpowiednikiem pasterki jest Welyka Wecczerja. Bierzesz udział w tej uroczystości?
DMYTRO PASHYTSKYY: Tak, oczywiście. Wszystko zaczyna się około godziny siódmej wieczorem i trwa naprawdę długo. Może skończyć się po północy albo z wyjściem ostatnich, najwytrwalszych wiernych (śmiech).
Co w czasie Świąt śpiewa się na Ukrainie?
DMYTRO PASHYTSKYY: Mamy tradycyjne, ukraińskie kolędy. Nazywają się koljadky. Ale bardziej wolę ich słuchać niż je śpiewać (śmiech).
* więcej na plusliga.pl
** rozmawiała Anna Daniluk
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.