PlusLiga | 2016-12-14 10:53:46 | Nadesłał: Agnieszka Kaźmierska | Źrodlo: plusliga.pl
AZS Częstochowa dzisiaj zmierzy się na wyjeździe z LOTOS-em Trefl Gdańsk w ramach czternastej kolejki PlusLigi. - Szczegółowo przeanalizowaliśmy grę gdańskiej drużyny - powiedział Michał Bąkiewicz, trener Akademików. Częstochowianie w Gdańsku zagrają bez Michała Szalachy, który leczy kontuzję.
Biało-zieloni w ostatnim ligowym meczu zmierzyli się z PGE Skrą Bełchatów. Gospodarze bardzo dobrze zaprezentowali się w pierwszej partii, którą wygrali 30:28 i trzecią, którą przegrali o włos 22:25.
- Nie wiem, czy był to najlepszy set w naszym wykonaniu w tym sezonie, ale na pewno bardzo dobry i grany konsekwentnie. Szkoda tego meczu, chociaż PGE Skra później pokazała swoją siłę. Myślę, że możemy żałować tego, co się stało w trzecim secie. Był taki moment, kiedy mogliśmy wykorzystać jedną, czy dwie piłki i wynik mógłby być zupełnie inny – powiedział Michał Bąkiewicz.
W środę AZS zmierzy się natomiast na wyjeździe z LOTOS-em Trefl Gdańsk, który aktualnie zajmuje ósme miejsce w tabeli. Gdańszczanie do tej pory wygrali sześć meczów, a siedem przegrali.
- Szczegółowo przeanalizowaliśmy grę zespołu z Gdańska. Przygotowaliśmy się do tego meczu jak do każdego innego spotkania. Myślę, że po meczu ze Skrą Bełchatów jest kilka pozytywów w naszej grze. Jednak są takie momenty, kiedy zespół stać na zdecydowanie lepszą grę - zauważył szkoleniowiec.
W najbliższym czasie częstochowianie będą musieli radzić sobie bez kontuzjowanego Michała Szlachy. Młody środkowy ma problemy z kolanem.
- Michał jest kontuzjowany. Jego przypadłość już trochę się ciągnie, dlatego zdecydowaliśmy się na bardziej zdecydowane kroki. Niestety w najbliższej przyszłości nie będzie nam mógł pomóc w grze – zakończył Bąkiewicz.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.