PlusLiga | 2016-12-14 07:48:20 | Nadesłał: Agnieszka Kaźmierska | Źrodlo: inf. prasowa
W ostatnich tygodniach roku siatkarze LOTOSU Trefla muszą zrobić wszystko, by jak najszybciej gonić ligową czołówkę. Pierwsza okazja już w środę, 14 grudnia, o godz. 18:30. Żółto-czarni zmierzą się w ERGO ARENIE z AZS-em Częstochowa. Ten mecz będzie jednak nie tylko wyścigiem po punkty, ale też po karmę dla zwierzaków z Pomorskiego Kociego Domu Tymczasowego!
Na przełomie grudnia i stycznia siatkarze LOTOSU Trefla rozegrają serię spotkań z rywalami plasującymi się w dolnej połowie tabeli PlusLigi. Każdy z tych meczów jest bardzo istotny, bowiem miesiące te mogą przynieść podopiecznym Andrei Anastasiego arcyważną pulę punktów. Dwa spotkania rozegrają oni w najbliższym tygodniu w ERGO ARENIE. W środę podejmą AZS Częstochowa, zaś w sobotę zmierzą się z BBTS-em Bielsko-Biała.
AZS to jeden z najbardziej utytułowanych klubów w historii polskiej siatkówki. Częstochowianie mają w swoim dorobku sześć tytułów mistrza Polski, sześć srebrnych i cztery brązowe medale ligowych rozgrywek, dwa Puchary Polski, a także triumf w Pucharze Challenge i trzecie miejsce w Pucharze CEV. Od kilku sezonów biało-zieloni nie są jednak w stanie nawiązać do największych sukcesów, a ostatni raz na podium PlusLigi stali w 2008 roku, a więc zanim zespół z Gdańska w ogóle trafił do elity.
Częstochowianie w ostatnich latach nie byli jednak wygodnym rywalem dla graczy LOTOSU Trefla, zwłaszcza w ERGO ARENIE. W ubiegłym sezonie żółto-czarni wprawdzie wygrali u siebie 3:1, ale wcześniej Akademicy w Gdańsku dwukrotnie zwyciężali w trzech setach. Faworytem środowego pojedynku będą jednak podopieczni Andrei Anastasiego, którzy wciąż spoglądają w kierunku szerokiej czołówki tabeli i przed własną publicznością postarają się zdobyć kolejne punkty w ligowym wyścigu na szczyt.
- W ostatnim meczu z drużyną z Bełchatowa częstochowianie pokazali się z dobrej strony, ale musimy zrobić wszystko, by w środę zdobyć trzy punkty. Dla nas nie ma w tym sezonie prostych meczów albo łatwych przeciwników. Nie idzie nam tak, jak byśmy sobie tego życzyli, dlatego bardzo ważne dla nas jest to, by w trzech meczach przed przerwą świąteczną uzyskać jak najwięcej punktów. Byłbym przeszczęśliwy, gdyby udało nam się zwyciężyć we wszystkich trzech, ale patrzenie na tych rywali przez pryzmat poprzednich sezonów nie ma sensu. Wciąż szukamy swojej optymalnej gry i na pewno nie podejdziemy do tych spotkań na luzie, bo w każdym z nich trzeba będzie bardzo mocno walczyć o zwycięstwo - zapewnia Miłosz Hebda, przyjmujący LOTOSU Trefla, który jest jednym z trzech graczy LOTOSU Trefla, którzy w przeszłości występowali w AZS-ie. Z Częstochową związani byli również Piotr Gacek i Bartosz Gawryszewski, a także statystyk Karol Rędzioch.
Wyścigi około sportowe
Środowy mecz to także seria innych wyścigów, nie tylko po ligowe punkty. Dwie drużyny – Bartosza Gawryszewskiego i Piotra Gacka oraz Wojciecha Grzyba i Miłosza Hebdy – ścigać się będą po karmę dla bezdomnych zwierzaków – podopiecznych Pomorskiego Kociego Domu Tymczasowego. Od godz. 17.30 przy wejściu A1 kibice będą mogli wesprzeć zbiórkę wybranej dwójki, a przegrany zespół dokupi różnicę - wszyscy działają w szczytnym celu!
Ponadto wyścigi odbędą się także na ekranach nad boiskiem. W przerwie po drugim secie ścigać się będą topowe pojazdy z gry Trefla SA – SIKU – traktor i BMW! Zwycięzca wcale nie jest przesądzony, wszystko zależy od dopingu kibiców i głośności, jaka zostanie wygenerowana! Wyścigi urządzone zostaną także w kąciku zabaw Trefla SA, gdzie zbudowane zostaną tory przeszkód.
LOTOS Trefl Gdańsk
Biuro Prasowe
Miłosz Hebda: Wciąż szukamy swojej optymalnej gry
W ostatnich tygodniach roku siatkarze LOTOSU Trefla muszą zrobić wszystko, by jak najszybciej gonić ligową czołówkę. Pierwsza okazja już w środę, 14 grudnia, o godz. 18:30. Żółto-czarni zmierzą się w ERGO ARENIE z AZS-em Częstochowa. Ten mecz będzie jednak nie tylko wyścigiem po punkty, ale też po karmę dla zwierzaków z Pomorskiego Kociego Domu Tymczasowego!
Na przełomie grudnia i stycznia siatkarze LOTOSU Trefla rozegrają serię spotkań z rywalami plasującymi się w dolnej połowie tabeli PlusLigi. Każdy z tych meczów jest bardzo istotny, bowiem miesiące te mogą przynieść podopiecznym Andrei Anastasiego arcyważną pulę punktów. Dwa spotkania rozegrają oni w najbliższym tygodniu w ERGO ARENIE. W środę podejmą AZS Częstochowa, zaś w sobotę zmierzą się z BBTS-em Bielsko-Biała.
AZS to jeden z najbardziej utytułowanych klubów w historii polskiej siatkówki. Częstochowianie mają w swoim dorobku sześć tytułów mistrza Polski, sześć srebrnych i cztery brązowe medale ligowych rozgrywek, dwa Puchary Polski, a także triumf w Pucharze Challenge i trzecie miejsce w Pucharze CEV. Od kilku sezonów biało-zieloni nie są jednak w stanie nawiązać do największych sukcesów, a ostatni raz na podium PlusLigi stali w 2008 roku, a więc zanim zespół z Gdańska w ogóle trafił do elity.
Częstochowianie w ostatnich latach nie byli jednak wygodnym rywalem dla graczy LOTOSU Trefla, zwłaszcza w ERGO ARENIE. W ubiegłym sezonie żółto-czarni wprawdzie wygrali u siebie 3:1, ale wcześniej Akademicy w Gdańsku dwukrotnie zwyciężali w trzech setach. Faworytem środowego pojedynku będą jednak podopieczni Andrei Anastasiego, którzy wciąż spoglądają w kierunku szerokiej czołówki tabeli i przed własną publicznością postarają się zdobyć kolejne punkty w ligowym wyścigu na szczyt.
- W ostatnim meczu z drużyną z Bełchatowa częstochowianie pokazali się z dobrej strony, ale musimy zrobić wszystko, by w środę zdobyć trzy punkty. Dla nas nie ma w tym sezonie prostych meczów albo łatwych przeciwników. Nie idzie nam tak, jak byśmy sobie tego życzyli, dlatego bardzo ważne dla nas jest to, by w trzech meczach przed przerwą świąteczną uzyskać jak najwięcej punktów. Byłbym przeszczęśliwy, gdyby udało nam się zwyciężyć we wszystkich trzech, ale patrzenie na tych rywali przez pryzmat poprzednich sezonów nie ma sensu. Wciąż szukamy swojej optymalnej gry i na pewno nie podejdziemy do tych spotkań na luzie, bo w każdym z nich trzeba będzie bardzo mocno walczyć o zwycięstwo - zapewnia Miłosz Hebda, przyjmujący LOTOSU Trefla, który jest jednym z trzech graczy LOTOSU Trefla, którzy w przeszłości występowali w AZS-ie. Z Częstochową związani byli również Piotr Gacek i Bartosz Gawryszewski, a także statystyk Karol Rędzioch.
Wyścigi około sportowe
Środowy mecz to także seria innych wyścigów, nie tylko po ligowe punkty. Dwie drużyny – Bartosza Gawryszewskiego i Piotra Gacka oraz Wojciecha Grzyba i Miłosza Hebdy – ścigać się będą po karmę dla bezdomnych zwierzaków – podopiecznych Pomorskiego Kociego Domu Tymczasowego. Od godz. 17.30 przy wejściu A1 kibice będą mogli wesprzeć zbiórkę wybranej dwójki, a przegrany zespół dokupi różnicę - wszyscy działają w szczytnym celu!
Ponadto wyścigi odbędą się także na ekranach nad boiskiem. W przerwie po drugim secie ścigać się będą topowe pojazdy z gry Trefla SA – SIKU – traktor i BMW! Zwycięzca wcale nie jest przesądzony, wszystko zależy od dopingu kibiców i głośności, jaka zostanie wygenerowana! Wyścigi urządzone zostaną także w kąciku zabaw Trefla SA, gdzie zbudowane zostaną tory przeszkód.
Bilety
Ceny biletów na mecz AZS-em Częstochowa zaczynają się już od 5 zł w przypadku wejściówek ulgowych oraz 10 zł za bilety normalne w strefie żółtej, kończąc na odpowiednio 20 i 30 zł w gwarantującej najlepszy widok na boisko strefie czerwonej.
Zniżki przysługują uczniom i studentom do 26. roku życia oraz seniorom, którzy ukończyli 60. rok życia. Specjalna oferta przygotowana została dla rodzin – kibicując w wyznaczonym sektorze, za bilet dla dziecka do 13. roku życia zapłacimy jedynie 2 zł! Z takiej samej stawki mogą skorzystać grupy szkolne.
W sezonie 2016/2017 przygotowany będzie też specjalny sektor dla studentów. Uczniowie szkół wyższych mogą skorzystać z wyznaczonych miejsc (żółte sektory), za które zapłacą tylko 5 zł.
Wejściówki można kupować za pośrednictwem strony trefl.ticketsoft.pl, a także w kasach ERGO ARENY oraz punktach partnerskich - Sklepie Koszykarza w GCH Manhattan, Hotelu Haffner, siedzibie Stowarzyszenia Turystycznego Sopot oraz Bałtyckiej Agencji Artystycznej BART, a także salonikach prasowych Kolporter.
Liczby meczu:
2 - tyle z trzech ostatnich meczów w ERGO ARENIE wygrywał zespół AZS-u. Akademicy w Gdańsku zwyciężali w sezonach 2013/2014 i 2014/2015, w obu przypadkach 3:0. Co ciekawe, LOTOS Trefl dużo lepiej radzi sobie w Częstochowie, gdzie nie przegrał już od ponad pięciu lat.
3 – tylu z obecnych zawodników LOTOSU Trefla Gdańsk w przeszłości reprezentowało barwy AZS-u Częstochowa. W latach 2004-2008 w szeregach Akademików grał Piotr Gacek, od roku 2004 do 2007 występował tam Bartosz Gawryszewski, a od 2010 do 2014 punkty dla ekipy spod Jasnej Góry zdobywał również Miłosz Hebda.
3 - tyle dni upłynie między dwoma meczami LOTOSU Trefla w ERGO ARENIE. Już w sobotę, 17 grudnia, o godz. 17.00 gdańszczanie podejmą BBTS Bielsko-Biała.
4 - tylu siatkarzy LOTOSU Trefla wzięło udział w sesji do charytatywnego kalendarza, z którego cały dochód przeznaczony zostanie dla Pomorskiego Kociego Domu Tymczasowego. Ów kalendarz można nabyć na środowym meczu, a dodatkowo w trakcie spotkania zbierana będzie karma dla kotów.
205 - tyle meczów w reprezentacji Polski rozegrał Michał Bąkiewicz, obecny trener AZS-u Częstochowa. Występował w kadrze razem z Wojciechem Grzybem i Piotrem Gackiem, sięgając m.in. po mistrzostwo Europy czy wicemistrzostwo świata.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.