PlusLiga | 2016-12-01 14:40:55 | Nadesłał: Agnieszka Kaźmierska | Źrodlo: plusliga.pl
W środę AZS Częstochowa zmierzył się przed własną publicznością z wicemistrzem Polski. Gospodarze w pierwszym i trzecim secie toczyli naprawdę równą walkę, ale w końcówkach lepsi okazali się rzeszowianie, którzy ostatecznie zwyciężyli 3:0. - Przeciwnicy pokazali, że mają większy potencjał - powiedział Michał Bąkiewicz, trener Akademików.
Częstochowianie w jedenastej kolejce PlusLigi nie byli stawiani w roli faworytów, bowiem przyszło im rozegrać spotkanie z wicemistrzem Polski. Biało-zieloni nie przestraszyli się przeciwników i przez dwa sety toczyli naprawdę zaciętą walkę. Jednak w końcówakch górę wzięło doświadczenie drużyny z Podkarpacia, która ostatecznie wygrała cały mecz 3:0.
- W środę Asseco Resovia Rzeszów pokazała, że ma po prostu większy potencjał niż nasz zespół. W tym pierwszym i trzecim secie do pewnego momentu toczyliśmy wyrównaną walkę. Niestety w drugiej części seta czy końcówce siła rażenia drużyny z Rzeszowa była tak duża, że nie potrafiliśmy ich zatrzymać - powiedział Michał Bąkiewicz.
Za co warto pochwalić Akademików po środowym spotkaniu to blok. Naprawdę bardzo dobrze czytali grę rywali i zatrzymywali ataki siatkarzy z Rzeszowa.
- To prawda. W środę jak i kilka dni wcześniej w Kędzierzynie-Koźlu w tym elemencie zaprezentowaliśmy się nieźle. Wszyscy wiedzą jakim dużym potencjałem dysponują rozgrywający mistrza Polski i wicemistrza, a mimo to ten element wypadł jak najbardziej pozytywnie - podkreślił szkoleniowiec.
AZS ma już za sobą spotkania z dwoma człowymi zespołami PlusLigi - Asseco Resovią Rzeszów i ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle. W najbliższy poniedziałek zmierzy się na wyjeździe z beniaminkiem rozgrywek Espadonem Szczecin. To dla obu drużyn będzie ogromna szansa na dopisanie do swojego konta cennych punktów.
- Dla nas nie ma łatwych rywali. Espadon Szczecin wygrał przedostatnie spotkanie. Z kolei w środę bił się z Indykpolem AZS Olsztyn. Od czwartku skupiamy się tylko i wyłącznie na przygotowaniach do tego meczu - zakończył Bąkiewicz.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.