PlusLiga | 2016-11-18 18:24:04 | Nadesłał: Anna Jabłczyk | Źrodlo: luczniczkabydgoszcz.pl
W sobotę siatkarze Łuczniczki Bydgoszcz zmierzą się we własnej hali z Asseco Resovią Rzeszów. - Na pewno liczymy na naszą dobrą grę, ale też na wsparcie kibiców – powiedział trener, Piotr Makowski. Początek meczu o godzinie 17:00.
Po pewnym zwycięstwie nad MKS-em Będzin, bydgoszczanie pojechali do Kędzierzyna-Koźla. Tam ich rywalem był aktualny mistrz Polski i lider tabeli PlusLigi. Podopieczni trenera Piotra Makowskiego wysoko zawiesili poprzeczkę rywalom, przegrywając pierwszego seta po grze na przewagi. W trzecim udało nam się nam pewnie zwyciężyć, ale czwarta odsłona meczu należała już do kędzierzynian. Kolejny raz, świetne spotkanie rozegrał Bartek Filipiak, będąc najskuteczniejszym zawodnikiem na boisku. Dzielnie wspierał go duet naszych przyjmujących: Igor Yudin i Milan Katić. Z dobrej strony pokazał się także Patryk Szczurek, umiejętnie kierując grą.
W sobotę przeciwnikiem Łuczniczki będą wicemistrzowie Polski – Asseco Resovia Rzeszów, którzy z szesnastoma punktami plasują się na piątym miejscu w tabeli PlusLigi. Siatkarze prowadzeni przez trenera Andrzeja Kowala w ostatniej kolejce podejmowali we własnej hali beniaminka – GKS Katowice. Niespodziewanie na Podpromiu lepsi okazali się katowiczanie, wygrywając w tie-breaku. Zmorą wicemistrzów okazały się błędy własne, szczególnie w polu serwisowym.
W sobotnim meczu faworytami będą rzeszowianie, ale nie stoimy na straconej pozycji i z optymizmem patrzymy w przyszłość. - W ostatnim czasie nasza forma zwyżkuje, pokazały to mecze u siebie. Ostatnio przegraliśmy z ZAKSĄ, ale po dobrej grze. To napawa optymizmem na kolejne mecze. Mam nadzieję, że uda nam się przeciwstawić Resovii – skomentował przyjmujący, Jakub Rohnka. Początek meczu zaplanowano na godzinę 17:00.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.