PlusLiga | 2016-11-19 19:50:36 | Nadesłał: Anna Jabłczyk | Źrodlo: indykpolazs.pl
- Chciałbym, żeby kibice dalej przychodzili na nasze mecze, bo tworzymy naprawdę super zespół, który może coś osiągnąć - Aleksander Śliwka pomimo przegranej 0:3 z ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle, nie załamuje rąk i wierzy w siłę swojego zespołu.
W pierwszej partii gra była dość wyrównana do połowy seta. Zgodzisz się z tym, że gra zaczęła wam nie wychodzić dopiero po przegraniu inauguracyjnej odsłony?
Aleksander Śliwka: - Tak, na początku graliśmy nieźle, mieliśmy dobre przyjęcie. Niestety, nie udało nam się tego wykorzystać. Z tak grającą ZAKSĄ było nam dziś bardzo ciężko. Walczyliśmy, robiliśmy wszystko, co było w naszej mocy, ale przeciwnik był silniejszy. Porażkę przyjmujemy z pokorą i skupiamy się na następnych spotkaniach.
Jeśli miałbyś wybrać jeden element, który dziś u was nie funkcjonował, to co by to było?
- Myślę, że to był kontratak. Mieliśmy po blokach piłki w górze, lecz nie mogliśmy ich skończyć. Myślę, że to nam trochę podcinało skrzydła.
Pomimo tej porażki, musisz przyznać, że kibice dziś się bardzo postarali. Hala wypełniona była po brzegi, a oprawa spotkania też była niesamowita.
- Nasi kibice przygotowali fantastyczną oprawę. Byliśmy niesieni ich dopingiem i szkoda, że nie udało nam się wygrać. Chciałbym, żeby kibice dalej przychodzili na nasze mecze, bo tworzymy naprawdę super zespół, który może coś osiągnąć. Bez wsparcia kibiców gra nam się ciężej. Myślę, że jeśli na naszych meczach będzie tak jak dzisiaj, to sprostamy wszystkim oczekiwaniom.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.