Polecamy

Najnowsze newsy

Siatkówka » Ligi polskie » PlusLiga

PlusLiga | 2016-11-11 18:44:36 | Nadesłał: Anna Jabłczyk | Źrodlo: skra.pl

PGE Skra vs. Czarni, czyli miłe wspomnienia Philippe’a Blaina

Fot.: CEV

W 8. kolejce PlusLigi PGE Skra we własnej hali zmierzy się z Cerradem Czarnymi Radom. Wiele wskazuje na to, że tak jak poprzednie mecze, tak i to spotkanie, obejrzy w Energii komplet publiczności. Ostatnie bilety tradycyjnie będzie można jeszcze zakupić tuż przed meczem.

Żółto-czarni będą chcieli udowodnić, że ostatnia porażka z Jastrzębskim Węglem nie wybiła ich z uderzenia. - Jesteśmy bardzo mocnym zespołem, myślę, że każdy to przyzna. Nie opuszczamy głów, bo przed nami kolejne ważne spotkanie – mówi Bartosz Bednorz. Bełchatowianie wrócili z Jastrzębia-Zdroju o 1 w nocy.

Na czwartek mieli zaplanowany tylko jeden, popołudniowy trening. To, co na pewno muszą poprawić przed meczem z Cerradem to zagrywka. W konfrontacji z Jastrzębskim Węglem zepsute serwisy przyniosły rywalom aż 25 punktów. - Zepsuliśmy strasznie dużo zagrywek i wyrządziliśmy nią mało szkody przeciwnikowi – narzeka drugi trener Krzysztof Stelmach. - Musimy serwować dużo lepiej, w ostatnim meczu zagrywka ewidentnie nam "nie siedziała" – ubolewa Karol Kłos.

Najbliższy rywal to przedstawiciel dolnych rejonów tabeli. Cerrad ma na swoim koncie 7 punktów i zajmuje 13 miejsce. Ma jednak jedno spotkanie rozegrane mniej niż reszta stawki. W sześciu meczach radomianie odnieśli jedynie dwa zwycięstwa. Po udanej inauguracji z AZS Częstochowa, ponieśli cztery kolejne porażki (z BBTS Bielsko-Biała, Effectorem Kielce, ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle i Asseco Resovią Rzeszów). Złą serię przerwali w ostatni weekend, wygrywając z Espadonem Szczecin 3:1.

Bełchatowianie na pewno muszą uważać na Bartłomieja Bołądzia - najlepiej punktującego gracza Czarnych. Atakujący zdobył już 112 punktów, a prawdziwym popisem jego umiejętności był mecz z Effectorem Kielce, w którym ustrzelił 30 "oczek". Radomianie mogą też liczyć na Wojciecha Żalińskiego i Tomasza Fornala – MVP ostatniego spotkania.

W ostatnim sezonie dwukrotnie lepsza była PGE Skra, która w Radomiu wygrała 3:1, w Bełchatowie 3:0. Rewanżowe spotkanie było pierwszym, w którym drużynę poprowadził Philippe Blain. Francuz ma więc z tym zespołem miłe wspomnienia. Sobotnia konfrontacja będzie także szczególna dla Artura Szalpuka, który po raz pierwszy wystąpi przeciwko swojej byłej drużynie.

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane