PlusLiga | 2016-11-10 19:26:53 | Nadesłał: Magdalena Strzelczyk | Źrodlo: skra.pl
- Myślę, że przeciwnik zagrał dużo lepiej, a my robiliśmy za dużo błędów. Czasem były takie sytuacje, że psuliśmy po cztery razy z rzędu, co wcześniej nam się nie zdarzało - mówił po meczu z Jastrzębskim Węglem Karol Kłos.
- Graliśmy nierówno. Było blisko dla Jastrzębskiego Węgla na 3:1, ale Mariusz pociągnął na zagrywce. Jastrzębianie są na fali. Zobaczymy, czy utrzymają to dalej, ale ostatnie mecze zagrali bardzo dobrze i równo. Jeśli chcemy walczyć z dobrymi przeciwnikami, musimy zagrywać dużo lepiej. W tym meczu zagrywka ewidentnie nam "nie siedziała" - żałował środkowy PGE Skry.
Zadowolony nie był także drugi trener Krzysztof Stelmach.
- Kiedy zaczyna się tie-breaka od 0:3, to później ciężko jest odrabiać. Zepsuliśmy strasznie dużo zagrywek i wyrządziliśmy nią mało szkody przeciwnikowi. Jastrzębski Węgiel przeciwnie. Przez dłuższą część meczu nie potrafiliśmy zatrzymać Hidalgo, mieliśmy za mało bloków jak na takiego zawodnika. Możemy się cieszyć, że mamy ten 1 punkt, bo drużyny z czoła tabeli wracały stąd bez punktów. Na pewno nie jesteśmy zadowoleni, ale po przegranym meczu, ten 1 punkt jest dobry, bo będzie bardzo ciasno w tabeli - podsumował.
W sobotę bełchatowianie zagrają z Cerradem Czarnymi Radom. Bilety na to spotkanie w cenie: 15, 20 zł - ulgowe i 20, 25, 30 zł - normalne, można zakupić jeszcze przez Internet oraz w sobotę na "Wyspie PGE Skry” w Galerii Olimpia w godz. 10:00 - 13:00 i w kasie hali Energia od 13:00.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.