PlusLiga | 2016-11-08 09:19:15 | Nadesłał: Danka Albrecht | Źrodlo: plusliga.pl
Łuczniczka Bydgoszcz w 7. kolejce PlusLigi pokonała MKS Będzin 3:0. Siatkarze trenera Piotra Makowskiego odnieśli drugie zwycięstwo w tym sezonie. - To był taki pierwszy mecz, w którym nie mieliśmy większych przestojów w grze - powiedział bydgoski przyjmujący, Igor Yudin.
Odnieśliście drugie zwycięstwo w lidze. Widać, że dobrze Wam się gra u siebie.
Igor Yudin: - Bardzo się cieszymy. Pragnęliśmy się zrehabilitować za mecz w Kielcach, który nam nie wyszedł, chociaż był do wygrania. Chcieliśmy pokazać publiczności, że potrafimy grać dobrze, wygrywać u siebie i oczywiście dziękujemy, że przyszli na spotkanie. Ich doping nam naprawdę pomaga.
W porównaniu z początkiem sezonu widać poprawę w Waszej grze. Z czego jesteś zadowolony, a co jeszcze należy poprawić?
- Przede wszystkim brakuje nam stabilności. Zdarzają się serie, tracimy po pięć- sześć piłek i dopiero zaczynamy grać. To jest w sumie największy problem. Wiadomo, że jesteśmy młodym zespołem i takie rzeczy się zdarzają, ale cały czas staramy się nad tym pracować i o tym rozmawiać. Jednak to był taki pierwszy mecz, w którym nie mieliśmy większych przestojów w grze. To bardzo cieszy. Ten tydzień przepracowaliśmy bardzo ciężko. Chcieliśmy pokazać wszystkim, że potrafimy grać na dobrym poziomie.
Tak jak wspomniałeś, dużo jest w Waszym zespole młodych twarzy. Ale zgranie i kolejne spotkania procentują.
- To prawda. Z młodymi jest tak, że muszą zdobywać doświadczenie. To był już siódmy mecz, graliśmy też tie-breaki, więc powoli to procentuje. Wiadomo, że początek był nieudany, straciliśmy kilka ważnych punktów, ale będziemy się starali odegrać w innych spotkaniach.
* więcej na plusliga.pl
** rozmawiała Joanna Sikora
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.