Polecamy

Najnowsze newsy

Siatkówka » Ligi polskie » PlusLiga

PlusLiga | 2016-10-27 20:09:21 | Nadesłał: Anna Jabłczyk | Źrodlo: indykpolazs.pl

Jakub Kochanowski: Nie spodziewałem się takiego wyróżnienia

- Nie byłem nawet pewien, czy wyjdę w podstawowym składzie, a o statuetce MVP w ogóle nie marzyłem – mówi po spotkaniu z AZS Częstochowa nasz MVP – Kuba Kochanowski.

Siatkarze Indykpolu AZS Olsztyn po raz kolejny obronili „Twierdzę Uranię”, tym razem wygrywając 3:1 w akademickich derbach z AZS Częstochowa. Podopieczni trenera Gardiniego choć wygrali dwie pierwsze partie, to trzecia zakończyła się zwycięstwem gości. Przy pomocy naszych kibiców olsztyńscy akademicy wygrali czwartą odsłonę, zdobywając tym samym komplet punktów.

Najlepszym zawodnikiem meczu został wybrany Kuba Kochanowski. Dla młodego środkowego ekipy ze stolicy Warmii i Mazur był to debiut w podstawowym składzie naszego zespołu. I jak się okazało, stres nie wpłynął negatywnie na grę naszego siatkarza. Kuba zdobył 12 punktów, a jego skuteczność w ataku wynosiła 67%.

Debiut w podstawowym składzie dla Ciebie był niezwykle udany – wygrana 3:1 oraz statuetka MVP. Wybór najlepszego zawodnika spotkania był dla Ciebie zaskoczeniem?

Kuba Kochanowski
: - Bardzo cieszę się z tych dwóch rzeczy. Nie spodziewałem się, że konfrontacja z AZS Częstochowa przebiegnie właśnie w taki sposób. Nie byłem nawet pewien, czy wyjdę w podstawowym składzie, a o statuetce MVP w ogóle nie marzyłem. Najważniejsze, że nie zlekceważyliśmy przeciwnika i zdobyliśmy komplet punktów.

To jest Twoje pierwsze wyróżnienie w seniorskiej siatkówce – taka nagroda z całą pewnością dodaje więcej pewności siebie…

- Wciąż odczuwam różnicę między siatkówką juniorską, a seniorską. Każdy punkt zdobywa się 10 razy trudniej. Cieszę się, że coraz lepiej odnajduje się wśród starszych i bardziej doświadczonych zawodników. Mam nadzieję, że w kolejnych meczach będzie coraz lepiej.

Wróćmy jednak do samego spotkania. Pierwsze dwa sety przebiegły po waszej myśli, jednak w trzeciej partii to przeciwnik okazał się lepszy. Czymś zaskoczył Cię zespół z Częstochowy?

- Choć wynik mówi jedno, to spotkanie nie było dla nas spacerkiem. Nasi rywale postawili bardzo ciężkie warunki. Częstochowianie bardzo dobrze przyjmowali i na tym polu siatkarskiego rzemiosła rywalizowaliśmy jak równy z równym. Cieszę się jednak, że to nasz zespół przechylił szalę zwycięstwa na swoją korzyść.

Liga nabiera tempa i już w sobotę zagramy kolejne spotkanie z BBTS Bielsko-Biała. Wierzysz, że również dostaniesz szansę od trenera na grę od początku meczu?

- Chciałbym jak najwięcej spotkań rozpocząć w wyjściowym składzie. W sobotę prawdopodobnie tak się stanie, jednak muszę zrobić wszystko, aby utrzymać wysoką formę. Najważniejsze dla nas jest jednak dopisanie kolejnych trzech punktów do ligowej tabeli.

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane