PlusLiga | 2016-10-27 11:47:12 | Nadesłał: Anna Jabłczyk | Źrodlo: skra.pl
- Mieliśmy trochę szczęścia w końcówkach drugiego i trzeciego seta, ale kiedy było trzeba, stworzyliśmy tę różnicę, którą powinniśmy i wygraliśmy - mówił po meczu z ONICO AZS Politechniką Warszawską Srećko Lisinac.
PGE Skra wygrała 3:0, ale zdaniem Serba mecz nie należał do łatwych. - Potrafią z nami grać. Kiedy pozwoli im się na więcej, umieją to wykorzystać. Zawsze musimy grać naprawdę dobrze, żeby ich pokonać – ocenia środkowy, który we wczorajszym meczu zdobył 15 punktów (12 w ataku przy 86 proc. skuteczności, 2 zagrywką, 1 blokiem) i odebrał nagrodę MVP. - Miałem dobre ataki, ale brakuje mi bloków. Muszę popracować nad tym elementem.
W 6. kolejce rywalem PGE Skry będzie Lotos Trefl Gdańsk, który w ostatnim spotkaniu pokonał Espadon Szczecin 3:1. - W sobotę będzie tak samo ciężko jak z Politechniką. Musimy zagrać bardzo dobrze, żeby ich pokonać, mają dobrego trenera i bardzo dobry zespół – komentuje środkowy PGE Skry.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.