PlusLiga | 2016-10-19 11:33:11 | Nadesłał: Danka Albrecht | Źrodlo: plusliga.pl
- Chcemy poprawić miejsce w klasyfikacji sprzed roku, a żeby to zrobić, musimy wygrywać spotkania z teoretycznie słabszymi przeciwnikami - powiedział po zwycięstwie z BBTS-em kapitan Jastrzębskiego Węgla. Obiecał też, że w tym sezonie śląska drużyna bardziej zaistnieje w mediach społecznościowych.
PLUSLIGA.PL: Niezłe lanie sprawiliście w sobotę BBTS-owi Bielsko-Biała.
PATRYK STRZEŻEK: To prawda. Bielszczanie w żadnym z setów nie wyszli z dwudziestu. Świetnie zagrywaliśmy i uważam, że wiele drużyn miałoby problem z przyjęciem takiej zagrywki. Każdy kto wchodził na serw, posyłał albo „bombę”, albo bardzo trudnego „floata”, naprawdę ciężko było to przyjąć i grać pierwszą akcję.
Zapewne wynik BBTS-u z Radomia wzmógł waszą czujność, bo z Czarnymi zagrali świetnie? Zacięte boje toczyliście z nimi także w przedsezonowych sparingach.
- Oczywiście! Trenerzy bardzo dobrze przygotowali nas do tego starcia, uczulali, że jest to drużyna, którą, że tak nieładnie powiem, ciężko się „dobija”. Czego zresztą doświadczyliśmy w poprzednim sezonie, bo dwa razy graliśmy z nimi tie break i dwa razy przegraliśmy. Tym razem nie chcieliśmy do tego dopuścić, dlatego od pierwszej do ostatniej piłki konsekwentnie realizowaliśmy założenia taktyczne.
Założenia realizujecie na razie w każdym meczu. Trzy kolejki PlusLigi i trzy zwycięstwa. Zupełnie inaczej niż rok temu, gdy gubiliście sporo punktów z dołem tabeli.
Faktycznie, mamy dobry początek sezonu, ale też nie ma co popadać w huraoptymizm. Chcemy poprawić miejsce w klasyfikacji sprzed roku, a żeby to zrobić, musimy wygrywać spotkania z teoretycznie słabszymi przeciwnikami i nie gubić w nich punktów. Teraz już przygotowujemy się do kolejnej potyczki, z Kielcami i zobaczymy co tam się wydarzy.
*więcej na plusliga.pl
**rozmawiała Ilona Kobus
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.