Polecamy

Najnowsze newsy

Siatkówka » Ligi polskie » PlusLiga

PlusLiga | 2016-10-16 19:53:20 | Nadesłał: Agnieszka Kaźmierska | Źrodlo: inf. własna

Bartosz Gawryszewski: Zabrakło nam sportowego szczęścia

Fot.: CEV

W dzisiejszym meczu zawodnicy LOTOSU Trefla Gdańsk odnieśli pierwszą porażkę w sezonie. Po zaciętym pojedynku z aktualnymi mistrzami kraju musieli uznać ich wyższość. Należy jednak zauważyć, że drużyna gospodarzy nie oddała tego spotkania bez walki. – Cieszy na pewno nasza postawa. Nie chcę ujmować sukcesów drużynie z Kędzierzyna, bo jest to aktualnie najlepsza drużyna w Polsce, ale chyba zabrakło nam sportowego szczęścia – powiedział po meczu kapitan żółto–czarnych, Bartosz Gawryszewski.

Pierwsza partia zdecydowanie należała dla przyjezdnych. Zawodnicy ZAKSY Kędzierzyn–Koźle już na początku seta prowadzili pięcioma punktami, jednak z akcji na akcję coraz lepiej prezentowali się zawodnicy Andrei Anastasiego. Drugi i trzeci set doskonale pokazał, jak wiele woli walki jest wśród graczy z Trójmiasta. Jak przyznaje środkowy LOTOSU Trefla, nie można odczuwać smutku z powodu przegranej.

- Na pewno nie można czuć zawodu. Drużyna walczyła w końcówkach. Byliśmy bliscy urwania punktu ekipie ZAKSY. Brakowało nam jeszcze dwóch, trzech piłek do tego, aby zagrać tie–break, ZAKSA była jednak dzisiaj dużo lepszym zespołem. Na pewno cieszy nasza postawa – choćby to, że walczyliśmy do samego końca – stwierdził Gawryszewski.

Szczególnie bolesny dla gospodarzy był drugi set. Siatkarze Anastasiego byli bliscy zwycięstwa i przechylenia szalki na swoją korzyść. Ostatecznie walka na przewagi skończyła się sukcesem drużyny przyjezdnych.

- Tak jak wspomniałem, nie starczyło nam sił w końcówkach. Nie chcę ujmować sukcesów drużynie z Kędzierzyna, bo jest to aktualnie najlepsza drużyna w Polsce, ale chyba zabrakło nam sportowego szczęścia w ostatnich częściach seta. Właśnie dlatego cała pula punktów trafiła do drużyny ZAKSY. Szkoda, że dzisiaj przegraliśmy spotkanie – dodał kapitan żółto–czarnych.

Dzisiejszy mecz rozpoczął batalię LOTOSU Trefla z drużynami z czołówki z ubiegłego sezonu. Już w przyszły piątek czwarta drużyna ubiegłego sezonu zmierzy się z wicemistrzem Polski, Asseco Resovią Rzeszów.

- Czeka nas seria bardzo ciężkich spotkań. Nie da się ukryć, że cały czas gramy z czołówką tabeli, najlepszymi zespołami w Polsce. Przed nami ciężki okres, jednak fakt, że walczyliśmy w dzisiejszym spotkaniu, z pewnością napawa optymizmem – powiedział Gawryszewski.

Przed sezonem w barwach LOTOSU Trefla doszło do sporych zmian w składzie. Na razie na boisku widać, że podopieczni Andrei Anastasiego potrzebują jeszcze trochę czasu, aby się zgrać.

- Fajnie byłoby trafić na silniejsze drużyny, kiedy zespół zgra się już ze sobą i pokonać wtedy czołówkę. Drabinka jednak jest, jaka jest. Musimy lawirować z naszą formą, aby w każdym meczu zdobywać cenny punkt – zakończył zawodnik.


* Opracowała Agnieszka Kaźmierska (przegladligowy.com)

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane