Polecamy

Najnowsze newsy

Siatkówka » Ligi polskie » PlusLiga

PlusLiga | 2016-10-07 18:48:54 | Nadesłał: Anna Jabłczyk | Źrodlo: skra.pl

Jurij Gladyr i Krzysztof Stelmach przed meczem z ZAKSĄ

Fot.: Paweł Piotrowski

- Rozpoczęliśmy ligę zgodnie z planem. Szybkie 3:0, bardzo przyjemnie. Nie chcemy umniejszać przeciwnikowi, ale to spotkanie było pod naszą kontrolą - mówi o inauguracji PlusLigi Jurij Gladyr.

- Po dwóch setach trener mógł wprowadzić innych graczy. Wszedł Marcin, który spisał się wyśmienicie i mogliśmy cieszyć się z pierwszych trzech punktów - dodaje środkowy, Jurij Gladyr.

W 2. kolejce PlusLigi przeciwnikiem PGE Skry będzie mistrz Polski ZAKSA Kędzierzyn-Koźle. - Jedziemy tam po trzy punkty i zrobimy wszystko, aby je wywieźć - podkreśla Gladyr, który jeszcze pół roku temu występował w zespole z Kędzierzyna-Koźla.

- Stoimy po dwóch stronach siatki. To jest sport, a my jesteśmy zawodowcami. Dla mnie nie ma to żadnego znaczenia. Po meczu, w życiu prywatnym oczywiście, ale nie na boisku. Jestem w PGE Skrze Bełchatów i będę robić wszystko, aby zdobyć trzy punkty - zapewnia.

Drugim w zespole PGE Skry, który w przeszłości związany był z klubem z Kędzierzyna-Koźla jest Krzysztof Stelmach, prowadzący ZAKSĘ w latach 2008 - 2012.

- Rozmawialiśmy i analizowaliśmy ich zespół. Trwają przygotowania, zawodnicy trenują, a sztab analizuje video. To już całkiem inna drużyna. Z zawodników, których ja miałem, pozostał chyba jedynie Dominik Witczak. To były inne czasy - podsumowuje obecny drugi trener PGE Skry.

Mecz odbędzie się 9 października o godz. 14:45. Transmisja w Polsacie Sport.

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane