PlusLiga | 2016-10-07 19:06:42 | Nadesłał: Katarzyna Cipcer | Źrodlo: inf. własna
Podopieczni Marka Lebedewa po wygraniu w pierwszej kolejce z olsztyńskim AZS-em, dziś na parkiecie w Częstochowie zmierzyli się z teamem prowadzonym przez Michała Bąkiewicza. Różnica potencjałów obu ekip uwidoczniła się wraz z samym początkiem spotkania. Z pomocą ataków, których autorem był m.in. Salvador Hidalgo Oliva, jastrzębianie bardzo szybko zakończyli zmagania pod Jasną Górą swoim zwycięstwem, inkasując pełną pulę punktów. MVP spotkania został niemiecki reprezentant, Lukas Kampa.
Pierwszą partię od zdecydowanego naporu rozpoczynają goście z Jastrzębia Zdroju, którzy błyskawicznie mają na swoim koncie kilka punktów przewagi (1:4). Na prawym skrzydle w jastrzębskiej ekipie bezbłędny jest Maciej Muzaj, wykorzystujący każdą możliwą okazję do budowania różnicy punktowej na korzyść jego ekipy (4:10). Częstochowianie robią wszystko, by móc nawiązać wyrównaną rywalizację z drużyną po drugiej stronie siatki, ale skuteczny blok podopiecznych Marka Lebedewa nie daje im takiej możliwości (5:12). Przy stanie 8:16 limit przerw na żądanie wykorzystuje Michał Bąkiewicz widząc, że sytuacja prowadzonej przez niego ekipy wymyka się już znacznie spod kontroli. Ciężar gry na swoje barki próbuje wziąć Rafał Szymura, lecz jego skuteczne akcje niwelowane są przez czujną grę na siatce jastrzębskich siatkarzy (10:18). W ataku ze środka drugiej linii Oliva czuje się jak ryba w wodzie i Jastrzębski Węgiel błyskawicznie staje przed możliwością zakończenia tej partii na swoją korzyść, co czyni właśnie Oliva (16:25).
Skuteczna zagrywka Szlubowskiego pozwala gospodarzom na dobre otwarcie partii numer dwa (2:0). Nie zraża to jednak gości, którzy błyskawicznie doprowadzają do remisu (2:2). Po kilku akcjach punkt za punkt, skuteczny blok stawiają jastrzębianie i mają na swoim koncie już dwa punkty przewagi (5:7). Gospodarze robią wszystko, by nie dopuścić do powiększenia się różnic punktowych, co udaje się dzięki punktowej zagrywce Szalachy (8:8). Błędy pogrążają nieco gospodarzy i ponownie na czoło rywalizacji wysuwają się przyjezdni i przy stanie 9:12 o czas zmuszony jest poprosić Michał Bąkiewicz. Po powrocie na plac gry w dalszym ciągu lepsi pozostają jastrzębianie, w szeregach których kolejne dobre spotkanie rozgrywa Oliva (13:15). Skuteczny blok gości pozwala na spokojne kontrolowanie przebiegu tej partii (16:20). Role nieco się odwracają i tym razem blokiem punktują częstochowianie i tym razem do szybkiej reakcji zmuszony zostaje Mark Lebedew (20:21). W końcówce więcej zimnej krwi zachowują jastrzębianie i drugą partię skutecznym zagraniem kończy Muzaj (22:25).
Po dziesięciu minutach przerwy obie ekipy meldują się na parkiecie. Rozpoczyna się ciekawa walka punkt za punkt (4:4). Po raz kolejny jednak siatkarze częstochowskiego AZS-u nie potrafią ustrzec się błędów i dwa punkty przewagi mają na swoim koncie jastrzębianie (4:6). W szeregach gości widać więcej determinacji i przypomina się powoli sytuacja z pierwszej partii i goście "uciekają" z wynikiem (5:10). Kolejna akcja zakończona szczęśliwie przez siatkarzy Jastrzębskiego Węgla zmusza trenera Bąkiewicza do wykorzystania przysługującej mu przerwy (5:11). Swoboda gry przyjezdnych nie pozwala gospodarzom na nawiązanie wyrównanej walki, co skutkuje powiększaniem się różnicy punktowej (11:18). Po lekkiej "zadyszce" w ataku ponownie melduje się Muzaj mocno przybliżając swój team do zainkasowania pełnej puli punktów za to spotkanie (12:20). Z ekipy spod Jasnej Góry uchodzi już jakakolwiek nadzieja na odwrócenie losów całego spotkania, które nieuchronnie zbliża się do końca (14:23). Stracie śląskich ekip wieńczy potrójny blok w wykonaniu siatkarzy Jastrzębskiego Węgla (16:25).
AZS Częstochowa - Jastrzębski Węgiel 0:3 (16:25, 22:25, 16:25)
Składy zespołów:
AZS Częstochowa: Kowalski T., Moroz, Szalacha, Adamajtis, Buniak, Szymura, Kowalski A. (L) oraz Polański, Wawrzyńczyk, Grebeniuk, Janus, Szlubowski, Buczek;
Jastrzębski Węgiel: Muzaj, Kosok, Kampa, Oliva, Touzinsky, Sobala, Popiwczak (L);
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.