PlusLiga | 2016-10-06 14:20:33 | Nadesłał: Agnieszka Kaźmierska | Źrodlo: volleyespadon.pl
Transfer bułgarskiego rozgrywającego do polskiego beniaminka był zaskoczeniem dla kibiców w Polsce. Po pierwszej kolejce PlusLigi władze klubu doszły do wniosku, że poziom gry drużyny, a zwłaszcza zawodnika, nie napawa dumą. Stąd decyzja o rozwiązaniu kontraktu.
Georgi Bratoev od wtorku nie uczestniczy w zajęciach z drużyną. Już teraz trwają rozmowy dotyczące wcześniejszego rozwiązania umowy między zawodnikiem a zespołem Espadonu Szczecin. Co więcej, siatkarz nie został zgłoszony do składu na mecz z wicemistrzem Polski, Asseco Resovią Rzeszów.
Wedle wypowiedzi osób związanych z Espadonem, Bułgar nie spełnił pokładanych nadziei. Z ich perspektywy nie zagrał na wysokim poziomie ani w meczach towarzyskich, ani podczas pojedynku inauguracyjnego z ZAKSĄ Kędzierzyn – Koźle. W drugim secie spotkania z Mistrzem Polski zawodnicy przyjmowali na poziomie 71%. Mimo to ekipa zdobyła zaledwie 11 punktów. To spowodowało niezadowolenie władz.
- Oczywiście to dla nas bardzo trudna sytuacja. Pilnie potrzebujemy w tej chwili rozgrywającego, a w składzie mamy teraz tylko Michala Sladecka. Ale nie było wyjścia, dłużej czekać z decyzją nie mogliśmy – wyjaśnił Zdzisław Gogol, wiceprezes spółki.
Jest całkiem możliwe, że nowy siatkarz w Szczecinie pojawi się w przyszłym tygodniu.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.