Polecamy

Najnowsze newsy

Siatkówka » Ligi polskie » PlusLiga

PlusLiga | 2016-09-29 17:44:01 | Nadesłał: Agnieszka Kaźmierska | Źrodlo: inf. własna

Konferencja prasowa LOTOSU Trefla Gdańsk przed nadchodzącym sezonem

Fot.: Magdalena Kudzia

Już w najbliższy poniedziałek podopieczni Andrei Anastasiego rozpoczną zmagania w kolejnym sezonie PlusLigi. Przed zawodnikami walka o miejsce w najlepszej czwórce Polski. Dziś odbyła się konferencja prasowa w Hotelu Haffner w Sopocie, w której wzięli udział siatkarze, szkoleniowiec Andrea Anastasi, prezes zarządu spółki Trefla S.A. Dariusz Gadomski oraz przedstawiciel miasta Gdańsk.

W najbliższym sezonie siatkarze zagrają w nowych strojach - na koszulkach pojawił się wzór Neptuna, którego symbolikę omówił dokładnie przedstawiciel miasta Gdańsk, Andrzej Trojanowski. - To wielki władca, posiadający wiele mitologicznych cech i sił. Czytając o Neptunie, pomyślałem, że ma m.in. cechę romantyczną. Proszę zwrócić uwagę, że jest on zwrócony twarzą do kamieniczek królewskich - tych kamieniczek, w których mieszkali, nocowali królowie Polski, w czasie, kiedy przebywali w Gdańsku. W jednej z nich królowa Marysieńka urodziła Janowi III Sobieskiemu królewicza Aleksandra. To oznacza, że gdański Neptun ma niesamowite moce. Jak wiadomo, Neptun to król mórz i oceanów, ale także król wiatrów i deszczów. Rzymianie ustanowili imieniny Neptuna na 21 lipca, czyli najcieplejszy, najbardziej suchy okres, po to, aby Neptun sprowadził chociaż kroplę wody na ziemię lasów iglastych. Dodam jeszcze, że Neptun jest opiekunem koni i wyścigów konnych - nie brak mu zatem także "bakcyla" sportowego. Gdański Neptun nie jest najstarszy, niedługo, a dokładnie dziewiątego października skończy 383 lata - to jeszcze młodzieniaszek – dodał z uśmiechem dyrektor biura prezydenta ds. sportu.

Podczas konferencji wspomniano także o zawodnikach gdańskiego LOTOSU Trefla. Klub ma prawo poszczycić się nie tylko seniorskimi sukcesami, ale także młodzieżowymi. Nie wszystkie zespoły w PlusLidze stawiają na młodych adeptów siatkówki, jednak w przypadku drużyny z Pomorza opłaciło się to. - Nasze "neptuny" siatkarskie w ciągu paru lat osiągnęły fantastyczne wyniki. Brawa dla trenera Anastasiego i jego podopiecznych. Oczywiście miasto Gdańsk jest razem z tym projektem, LOTOSEM Treflem. Podkreślam LOTOSEM, bo warto tutaj nadmienić, że ten klub ma wspaniałych partnerów. W tym miejscu składam podziękowania dla grupy Lotos za kolejne wspólne lata. Warto też podziękować władzom klubu, działaczom, trenerom za wspaniałą pracę z młodzieżą, której ukoronowaniem jest Mistrzostwo Europy. Mam nadzieję, że w poniedziałek będziemy mogli pogratulować im brawami.

Kolejnym punktem konferencji prasowej była oficjalna prezentacja nowych koszulek LOTOSU Trefla Gdańsk. Libero, Fabian Majcherski, oraz środkowy i kapitan LOTOSU Trefla Gdańsk, Bartosz Gawryszewski, pokazali nowy wzór strojów meczowych. Jak poinformowała rzeczniczka prasowa klubu, Justyna Gdowska, swój wkład miał także Michał Masny. Zawodnik zaproponował współpracę ze swoją przyjaciółką, która zajmuje się projektowaniem. - Jeśli chodzi o nasze koszulki, jestem bardzo szczęśliwy, że udało się zrealizować ten projekt. Chciałbym też podziękować Martynie Drozdowskiej za zgodę na tę współpracę oraz klubowi, że zdecydował się na właśnie takie numery na naszych koszulkach. Myślę, że będą się one podobać – przyznał Masny. Nowy rozgrywający opowiedział także krótko, jaka jest atmosfera w zespole. - Atmosfera w klubie jest bardzo dobra, czuć "chemię". Na treningach robimy wszystko, by prezentować się dobrze i by wszystko wyglądało tak, jak powinno wyglądać – dodał siatkarz.

Na konferencji nie mogło zabraknąć głównego kreatora sukcesów gdańskiego zespołu, Andrei Anastasiego. Były szkoleniowiec polskiej reprezentacji przyznał otwarcie, że skład, który zbudowano na najbliższy sezon, jest naprawdę mocny, patrząc na to, jakim budżetem dysponowała drużyna. Zaznaczył także, że istotnym procesem dla przyszłości ekipy z Pomorza jest inwestowanie w doszkalanie młodych siatkarzy. - Skład na ten sezon został zbudowany w oparciu o budżet, jaki posiadamy. Oczywiście wsparcie ze strony naszych sponsorów i miasta jest dla nas bardzo istotne, bo to dzięki niemu mogliśmy zbudować taki skład. Myślimy cały czas o przyszłości klubu, o szkoleniu młodzieży, które w Gdańsku jest prowadzone na bardzo wysokim poziomie. Dla nas ważne jest to, aby wprowadzać tych zawodników do pierwszej drużyny - bez tego szkolenie nie miałoby po prostu sensu. Bardzo ważne było pozyskanie dla nas takich zawodników jak Miśkin czy Dima, ale równocześnie mamy także młodych graczy, którzy chcą się rozwijać. Oni muszą zdobyć wyszkolenie zgodnie z naszą wcześniejszą ideologią, co pomaga w ich dalszym rozwoju i debiucie w PlusLidze. Podstawowym celem jest praca z naszymi zawodnikami, a nie z siatkarzami z innych topowych klubów PlusLigi. Jestem bardzo pozytywnie nastawiony przed tym sezonem. Będziemy walczyć na boisku i wprowadzać młodzież – przyznał szkoleniowiec czwartej drużyny ubiegłego sezonu, Andrea Anastasi.

Przedstawicielem młodych zawodników był Fabian Majcherski. 19. letni siatkarz rozpoczął przygotowania do sezonu wraz z seniorskim składem drużyny. Młody siatkarz opisał, jak wygląda z jego perspektywy szkolenie w LOTOSIE Treflu Gdańsk. - Przede wszystkim cieszę się, że klub daje szanse tak młodym zawodnikom jak ja. Jest to naprawdę bardzo motywujące. Szczególnie, że byliśmy kiedyś w lidze młodzieżowej. W pierwszym zespole jest kilku chłopaków, którzy jeszcze rok albo dwa lata temu trenowali ze mną w Młodej Lidze. W tym sezonie czeka mnie dużo pracy, ale bardzo się cieszę, że mogę trenować z Piotrem Gackiem, który jest dla mnie autorytetem, na pewno jest także jednym z najlepszych siatkarzy w Polsce – wyznał nowy libero klubu.

Co ciekawe, LOTOS Trefl Gdańsk na etapie przygotowawczym rozegrał aż piętnaście spotkań towarzyskich. Tę część przed sezonem skomentował kapitan drużyny z Pomorza, Bartosz Gawryszewski. - Jak tak patrzy się na te liczby, to mogę powiedzieć, że rzeczywiście czujemy to w kościach. Ten etap przygotowawczy, jak co roku z Andreą, jest naprawdę intensywny, bardzo ciężki. Wiadomo, że zespół został dość mocno, że tak powiem brzydko, "przegotowany", ale w dobrym słowa tego znaczeniu. Niektórzy zawodnicy byli bardzo zdziwieni, że można tak mocno pracować w okresie przygotowawczym. Za nami bardzo, bardzo dużo ciężkiej pracy i bardzo dużo sparingów, łącznie piętnaście. Tak jak wspominałem, jesteśmy przebudowanym zespołem i każdy mecz działa na naszą korzyść. Musimy zgrać się od nowa, musimy przećwiczyć niektóre elementy techniczne, taktyczne. To jest taki okres, za którym siatkarze za bardzo nie przepadają, bo to najcięższa praca, jaką wykonuje się w sezonie. Trzeba naładować swoje akumulatory, baterie, żeby później starczyło na cały rok. Na szczęście to już za nami i teraz już sama przyjemność dla zawodników, czyli rozgrywki PlusLigi, które startują już za parę dni – dodał Bartosz Gawryszewski.

Na sam koniec głos zabrał prezes klubu, Dariusz Gadomski. Główny zarządzający zespołem przyznał, że pierwszy raz występuje w tej roli. Przyznał on, że liczy na walkę ze strony zawodników. Dodał także, że chciałby, aby siatkarze walczyli o znalezienie się w najlepszej czwórce. Tak jak miało to miejsce zarówno w sezonie 2014/2015, jak i 2015/2016. - Szanowni Państwo, ta drużyna ma jakość już od dwóch sezonów. Chcemy tę jakość utrzymać w kolejnych sezonach. Wiem, że budżety trzech największych, najlepszych klubów w Polsce odstają od reszty grupy, ale sądzę, że ten skład, który zbudowaliśmy z trenerem, stawiając na naszych wychowanków, pozwala nam myśleć o realnej walce o pierwszą czwórkę. Są drużyny z Lubina, Będzina, Radomia i innych miast, które się mocno wzmocniły, ale myślę, że ten potencjał, ten okres przygotowawczy, to, że zagraliśmy tyle sparingów, że trener miał ten spokój, że niemal wszyscy zawodnicy byli dostępni do jego dyspozycji, powoduje, że z optymizmem patrzę na ten sezon i że ta walka o tę czwórkę jest naprawdę realna. Chciałbym zaapelować do zawodników i liczę na to, że ten zespół w każdym meczu będzie dawał z siebie wszystko. Wierzę, że będziemy walczyć. Porażki na pewno się zdarzą - to jest tylko sport. Chciałbym, aby każdy kibic tej drużyny wychodził z hali z przekonaniem, że ci zawodnicy dali z siebie wszystko, żeby wygrać mecz, żeby zostawić po sobie jak najlepsze wrażenie. Ciężko byłoby realizować te wszystkie cele, gdyby nie nasi partnerzy i sponsorzy. Cieszymy się, że grupa LOTOS po raz kolejny nam zaufała. Podpisaliśmy umowę na kolejny sezon. Cieszymy się, że miasto Gdańsk cały czas nas tak wspiera. Liczymy, że będzie robić to dalej i z podobnym skutkiem będziemy realizować wszystkie nasze założenia i cele. Pozostaje nam życzyć udanego sezonu i zapraszamy Państwa na mecze – zakończył Gadomski.


* Opracowała Agnieszka Kaźmierska (przegladligowy.com)

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane