PlusLiga | 2016-09-07 12:10:16 | Nadesłał: Danka Albrecht | Źrodlo: skra.pl
- Kibicowałem PGE Skrze od małego, więc czuję ogromną radość. Bardzo się cieszę, bo to miejsce ma naprawdę ogromną tradycję i wcale nie jest łatwo, aby do tego zespołu dołączyć - mówi Bartosz Bednorz.
To dla Ciebie przełomowy rok, powołanie do reprezentacji Polski na Ligę Światową i Igrzyska Olimpijskie oraz transfer do PGE Skry. Spodziewałeś się kilka miesięcy temu, że tak to się wszystko potoczy?
- Powiem szczerze i powtarzam to wielu osobom - nie spodziewałem się przede wszystkim, że pojadę na Igrzyska Olimpijskie. To było dla mnie ogromne zaskoczenie, ale cieszę się też, że moja ciężka praca została doceniona i dostałem taką szansę. To dla młodego zawodnika naprawdę ogromne doświadczenie, także bardzo się cieszę. To dla mnie bardzo przełomowy rok. Jest mi na pewno łatwiej przyjechać do klubu i stawić się wśród takich zawodników, jakimi są Michał Winiarski czy Mariusz Wlazły.
Jak wrażenia po pierwszych dniach w klubie? Co sobie myślałeś, kiedy przekraczałeś wejście hali?
- Przede wszystkim ogromnie się ucieszyłem, bo ten klub oglądałem i kibicowałem mu zawsze od małego, także ogromna radość. Bardzo się cieszę, bo tak jak wspomniałem, to miejsce ma naprawdę ogromną tradycję i wcale nie jest łatwo, aby do tego zespołu dołączyć, także cieszę się ogromnie z tego zaszczytu i będę pracować tak samo ciężko jak na kadrze, aby udowodnić trenerowi, że mogę wejść na boisko i pokazać, co najlepsze.
Przed Tobą i drużyną PGE Skry trudny sezon w polskich i międzynarodowych rozgrywkach, czy udało się odpocząć po sezonie reprezentacyjnym?
[i]- Tak, dostałem 8 dni wolnego, także wyjechałem na wakacje i wróciłem w czwartek. Jestem naprawdę wypoczęty i gotowy do ciężkich treningów.
*więcej na skra.pl
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.