Polecamy

Najnowsze newsy

Siatkówka » Ligi polskie » PlusLiga

PlusLiga | 2016-08-11 10:57:26 | Nadesłał: Anna Jabłczyk | Źrodlo: skra.pl

Nicolas Uriarte: Argentyna jest bardzo dobrze przygotowana

Fot.: Krzysztof Wilk

- Polska to mocny zespół, mistrz świata, który przyjechał do Rio walczyć o medal. W ostatnich latach zwykle przegrywaliśmy z polską reprezentacją. Myślę, że będzie to bardzo wyrównane i zacięte spotkanie, ale wierzę, że Argentyna zwycięży – mówi przed dzisiejszą rywalizacją obu reprezentacji rozgrywający PGE Skry Nicolas Uriarte.

Za Tobą pierwsze treningi w nowym sezonie, jak samopoczucie po wakacyjnej przerwie?

Nicolas Uriarte
: - Nie pamiętam, kiedy miałem tak wiele wolnego czasu od siatkówki, bo ponad miesiąc, aby odpocząć i zająć się innymi rzeczami niż gra. Ta przerwa to był dla mnie naprawdę miło spędzony czas z najbliższymi w Argentynie, ale ponieważ u nas jest teraz zima, przyjechałem tydzień wcześniej do Europy w poszukiwaniu słońca. Jestem wypoczęty, naładowałem baterie i bardzo się cieszę, że już zaczęliśmy przygotowania do nowego sezonu klubowego.

W wakacyjnej przerwie drużyna PGE Skry została znacznie przebudowana, dołączyło do niej czterech nowych zawodników – jak te zmiany wpłyną Twoim zdaniem na styl gry bełchatowskiej drużyny?

- PGE Skra zawsze stara się zbudować silny zespół, zakontraktować zawodników wyróżniających się na swoich pozycjach. Teraz dołączyło do nas czterech utalentowanych, młodych graczy, więc dobrze, że mamy przed rozpoczęciem nowego sezonu kilka tygodni wspólnych przygotowań, aby wprowadzić ich do drużyny. Najbliższy miesiąc będzie bardzo ważny, aby lepiej poznać siebie oraz swoje możliwości i sposób gry, a tym samym zbudować mocną drużynę. Po tym okresie przygotowawczym będzie można powiedzieć, jak zmieni się styl naszej gry.

Po odejściu Facundo Conte i Israela Rodrigueza pozostałeś jedynym hiszpańskojęzycznym zawodnikiem w zespole, nie będziesz czuł się trochę samotny w Bełchatowie?

- Teraz dla mnie to nie jest już problem, bo przyzwyczaiłem się do życia w Polsce. Obecność rodaka, również ze względów kulturowych, jest szczególnie ważna i pomocna na początku przygody w zagranicznym klubie. Ostatnie lata spędzone w Polsce były dla mnie pozytywne. Czuję się bardzo dobrze i pewnie w Bełchatowie, wiem jak funkcjonuje klub, znam miasto i zawodników z drużyny. To normalne, że siatkarze zmieniają barwy klubowe.

*Więcej na skra.pl

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane