Polecamy

Najnowsze newsy

Siatkówka » Ligi polskie » PlusLiga

PlusLiga | 2016-07-26 12:47:05 | Nadesłał: Danka Albrecht | Źrodlo: plusliga.pl

Mirosław Palgut: Mam nadzieję, że tym razem zostanę dłużej niż jeden sezon

- Chcielibyśmy znaleźć się w najlepszej dziesiątce. Byłby to dla nas sportowy awans. W mojej ocenie, jest to realne założenie - mówi słowacki szkoleniowiec, który w sezonie 2016/17 będzie opiekunem BBTS-u Bielsko-Biała, 12. ekipy poprzednich rozgrywek PlusLigi.

PLUSLIGA.PL: Po pięciu latach przerwy wraca pan do PlusLigi. Z jakimi oczekiwaniami, nadziejami?

MIROSLAV PALGUT:
]i] Przede wszystkim, że tym razem zostanę w Polsce dłużej, a nie tylko jeden rok, jak było w Jastrzębskim Węglu. Chciałbym osiągnąć z BBTS-em dobre wyniki i potwierdzić swoją pracą z drużyną, że warto na mnie stawiać. Początkowo będzie mi trochę trudno, bo jestem także selekcjonerem reprezentacji Słowacji i już we wrześniu czekają nas kwalifikacje do mistrzostw Europy. Będę więc musiał racjonalnie podzielić czas między klub i kadrę. Wiem na co się zdecydowałem, wiem jaki ogrom pracy mnie czeka i jestem na to gotowy. Bardzo się cieszę, że Paweł Wrzeszcz będzie moim asystentem, bo wiem, że w czasie gdy ja pojadę na zgrupowanie kadry, on wykona z zespołem dobrą pracę.[/i]

Objął pan stery w słowackiej kadrze w marcu. Pana włoscy poprzednicy nie sprawdzili się?

- O konkrety należałoby spytać przedstawicieli naszej federacji, która podjęła decyzję, że czas na rodzimego trenera. Pierwszy Włoch, Emanuel Zanini świetnie się sprawdził. Miałem okazję współpracować z nim jako asystent i bardzo dobrze tę współpracę wspominam. Były to dla mnie trzy lata solidnej szkoły siatkówki. Z Flavio Gulinellim nie układało się tak, jak powinno, ale nie znam szczegółów, bo wtedy nie było mnie w kadrze. Alberto Giuliani natomiast sam zrezygnował, choć federacja była zadowolona z jego dokonań.

W siatkówce modne jest ostatnio łączenie trenerskiej młodości z doświadczeniem? Przychodzi mi na myśl Michał Masny, który powoli przymierza się do trenerskiego fachu…

- Z Michałem bardzo dobrze się rozumiemy, nie ma między nami żadnych problemów, ale na razie chyba jeszcze woli być zawodnikiem. W tym roku nie chciał wprawdzie grać w kadrze narodowej, ale kto wie, może jeszcze nas wspomoże. Dla starszych siatkarzy najważniejsza jest gra w klubach, a latem chcą pobyć z rodzinami, odpocząć. Choć są tacy, którzy chcieliby pomóc reprezentacji, ale jest z tym problem. Na przykład Branislav Skladany zadeklarował chęć uczestnictwa we wrześniowych kwalifikacjach, ale jego klub nie zgadza się, by opuścił przedsezonowe przygotowania. To samo dotyczy Ogurcaka. Wrzesień to nie jest dobry termin na rozgrywanie kwalifikacji.


*więcej na plusliga.pl
**rozmawiała: Ilona Kobus

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane