PlusLiga | 2016-07-19 16:40:17 | Nadesłał: Danka Albrecht | Źrodlo: indykpolazs.pl
Dla Łukasza Makowskiego będzie to pierwszy sezon w PlusLidze. Rozgrywający wcześniej występował w rozgrywkach pierwszej ligi, a ostatni sezon spędził w niemieckim TSV Unterhaching. Co czuje nowy zawodnik Indykpolu AZS Olsztyn przed startem przygotowań?
W przyszłym tygodniu zawodnicy Indykpolu AZS Olsztyn rozpoczną przygotowania do nadchodzącego sezonu. Jednym z nowych siatkarzy w zespole jest Łukasz Makowski. Dla rozgrywającego będzie to pierwszy sezon w rozgrywkach PlusLigi. Sportowiec w swojej karierze reprezentował takie kluby jak: MOS Wola Warszawa, Avia Świdnik czy Jadar Siedlce. Ostatni sezon siatkarz spędził w niemieckim TSV Unterhaching. Co ciekawe, sportowiec ma wiele wspólnego z… Piotrem Poskrobko, drugim trenerem olsztyńskiego zespołu. Obaj wspólnie walczyli o największe laury w Ślepsku Suwałki.
Twoje wakacje powoli dobiegają do końca. Jak je spędziłeś?
Łukasz Makowski: - Spędziłem je w Polsce, choć ponad miesiąc przebywałem u mojej rodziny w Monachium. Przez większość czasu byłem jednak w Rawie Mazowieckiej, z której pochodzę.
Mimo tak długiej przerwy nie ciągnęło Ciebie do siatkówki?
- Muszę przyznać, że tak. Miniony sezon, kiedy grałem w Niemczech zakończyłem już w połowie marca. Co prawda później trenowaliśmy, ale nasze zajęcia nie wyglądały już w taki sam sposób, jak podczas sezonu ligowego. Mimo wielkiego głodu do siatkówki, cierpliwie czekam do rozpoczęcia przygotowań przez nasz zespół.
Każdy siatkarz w wakacje pracuje nad utrzymaniem swojej formy fizycznej. W Twoim przypadku było tak samo?
- Przez cały ten okres bardzo ciężko ćwiczyłem. Otrzymaliśmy od naszego trenera przygotowania fizycznego (Paweł Ciesiun) zalecenia, których musieliśmy się trzymać.
Będzie to dla Ciebie pierwszy w karierze sezon w PlusLidze. W związku z tym czujesz ekscytację?
- Wszyscy mają swoje marzenia, lecz nie wszyscy są w stanie je spełnić. Mnie udało się to dopiero po siedemnastu latach zawodowej gry w siatkówkę, kiedy będę miał okazję grać w najwyżej klasie rozgrywkowej w naszym kraju. Siatkówka to moje całe życie, a gdy człowiek spełnia swoje marzenia, to czuje się bardzo szczęśliwy.
Twoim rywalem na pozycji rozgrywającego będzie Paweł Woicki. Cieszysz się, że będziesz miał możliwość pobierania nauki od tak doświadczonego zawodnika?
- Człowiek uczy się całe życie, więc dla mnie będzie to wspaniała okazja to poznania nowych rzeczy z siatkarskiego rzemiosła. Paweł jest doświadczonym rozgrywającym i uważam, że nasza rywalizacja o wyjście w podstawowym składzie przyniesie nam korzyść.
W przyszłym tygodniu rozpoczynają się przygotowania do nadchodzącego sezonu. Czekasz na ten moment z wielką niecierpliwością?
- Mimo, że pierwsze zajęcia nie będą przeprowadzane na sto procent, to z wielką chęcią wrócę do hali i rozpocznę przygotowania do nowego sezonu. Odliczam już dni do momentu, kiedy będę mógł spotkać się z całą drużyną.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.