PlusLiga | 2016-07-14 14:15:21 | Nadesłał: Anna Jabłczyk | Źrodlo: indykpolazs.pl
Przerwa w rozgrywkach PlusLigi trwa w najlepsze. Nasi siatkarze maja różne sposoby na spędzanie wolnego czasu. Co pociągnęło Wojtka Włodarczyka do gry w siatkówkę plażową?
Wakacje dla Wojtka Włodarczyka, naszego nowego przyjmującego są bardzo intensywne. Wojtek znany jest ze swojego zamiłowania do siatkówki, więc latem hale postanowił zamienić… na piasek. W parze z Kamilem Kwasowskim (przyjmującym BBTS Bielsko-Biała) startują w cyklu zawodów w ramach mistrzostw kraju.
Skąd u Ciebie wzięło się zamiłowanie do plażowej odmiany tego sportu?
Wojciech Włodarczyk: - Po odejściu z Olsztyna (sezon 2010-2011), kiedy po raz ostatnim występowałem na pozycji rozgrywającego, gra na plaży pozwalała mi lepiej przygotować się do roli przyjmującego. Lubię również atmosferę, jaka panuje wokół turniejów siatkówki plażowej. Nie traktuje tego jako męczącego wysiłku, lecz czerpię z tego dużą przyjemność.
W tym roku wraz z Kamilem Kwasowskim (przyjmujący BBTS Bielsko-Biała) startujecie w turniejach zaliczanych do mistrzostw Polski. Jak oceniasz wasze szanse?
- Startujemy w pojedynczych turniejach, które są zaliczane do całego cyklu startów w ramach mistrzostw kraju. W zeszły weekend zagraliśmy bardzo udane zawody w Rybniku – z racji udziału w kwalifikacjach zagraliśmy aż dziewięć spotkań i ostatecznie zajęliśmy trzecie miejsce. Turniej finałowy mistrzostw Polski odbędzie się jednak we wrześniu, a w tym czasie będę przygotowywał się wraz z Indykpolem AZS Olsztyn do sezonu halowego. Impreza w Łodzi, która odbędzie się w najbliższy weekend będzie prawdopodobnie naszym ostatnim występem w tym sezonie.
Wystąpiłeś również w roli komentatora podczas zawodów z cyklu Plaża Open. Po zakończeniu kariery siatkarza planujesz zostać dziennikarzem?
- Poprosił mi o to Bartosz Heller z TVP Sport, który chciał, abym skomentował im spotkanie finałowe. Zgodziłem się i uważam, że było to bardzo fajne doświadczenie. Jeśli chodzi o karierę dziennikarza – nie zastanawiałem się nigdy nad tym, lecz zawsze byłem dobry w mowie i piśmie. Jeśli w przyszłości otrzymam propozycję, to kto wie. Na razie skupiam się jednak na karierze w siatkówce.
Wróćmy jednak do siatkówki halowej i naszego klubu, do którego wróciłeś po pięciu latach. Pod koniec lipca rozpoczynamy przygotowania do nadchodzącego sezonu. Nie możesz doczekać się powrotu do hali?
- Szczerze mówiąc, chciałbym jeszcze miesiąc odpoczywać i zbierać siły do nadchodzącego sezonu. Z całą pewnością jednak po kilku dniach spędzonych w Olsztynie będę tryskał energią. Fajnie będzie również spotkać się z całą drużyną i powoli przygotowywać się do rozgrywek PlusLigi. Chciałbym, aby zarówno okres przygotowawczy jak i cały sezon przebiegł bez zbędnych problemów i kontuzji.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.