PlusLiga | 2016-05-23 15:34:47 | Nadesłał: Anna Jabłczyk | Źrodlo: jastrzebskiwegiel.pl
W poniedziałek w siedzibie naszego Klubu odbyła się konferencja prasowa poświęcona prezentacji nowego rozgrywającego zespołu, Lukasa Kampy. Oprócz nowego zawodnika Jastrzębskiego Węgla wzięli w niej udział: prezes Klubu - Adam Gorol oraz trener pierwszego zespołu – Mark Lebedew.
Konferencja zbiegła się w czasie z zamknięciem sezonu przez Jastrzębski Węgiel. W niedzielę swój udział w mistrzostwach Polski zakończyli młodzicy z Akademii Talentów, którzy zwieńczyli krajowe rozgrywki na 5. miejscu. W pozostałych kategoriach wiekowych wywalczyliśmy: złoty medal w kadetach, srebrny w juniorach oraz młodzieżowe mistrzostwo Polski (złoto Młodej Ligi).
W PlusLidze w 14-zespołowej stawce drużyna uplasowała się na 7. miejscu.
Wolny „głos” trenera
- Sezon dobiegł końca, dlatego trzeba myśleć o kompletowaniu składu na nowy sezon. To naturalne, że w każdym klubie następują drobne korekty – stwierdził na wstępie Adam Gorol, prezes Jastrzębskiego Węgla.
Koncentrując się na sprawach związanych z pierwszym zespołem, szef zarządu Klubu wspomniał o tym, że celem nadrzędnym było przedłużenie kontraktu z trenerem. – Mark pokazał, że w tej trudnej sytuacji, po rewolucji kadrowej, poradził sobie bardzo dobrze. Potrafił zmotywować zespół do gry i tak ułożyć taktykę, że w każdym meczu była walka i dobre wyniki. I za to jestem mu wdzięczny – podkreślał Adam Gorol.
Prezes Jastrzębskiego Węgla przyznał, że w budowaniu nowej drużyny oddał „głos” właśnie szkoleniowcowi. - Po pierwsze chcieliśmy utrzymać trzon zespołu i zostali z nami Maciek Muzaj, Wojtek Sobala czy Kuba Popiwczak. Po drugie chcieliśmy znaleźć godnych następców tych graczy, którzy odeszli. Wiadomo, jak ważną rolę pełnił w zespole Michal Masny z punktu widzenia identyfikacji z klubem. Dlatego bardzo się cieszę, że tak szybko znaleźliśmy kogoś na tym samym poziomie, kto może zastąpić Michala – dodał trener.
Twierdza Jastrzębie
- Dziękuję za ciepłe przyjęcie. Ale nie jestem tym specjalnie zaskoczony. Ta otoczka pokazuje, jakie są ambicje Klubu. Tutaj da się odczuć, że jesteśmy w Klubie, w którym gra się o wysokie cele – mówił z uznaniem Lukas Kampa, który z Jastrzębskim Węglem związał się roczną umową.
Zawodnik przyznał, że kiedy kilkanaście dni temu, zadzwonił do niego trener Mark Lebedew i przedstawił propozycję gry w Jastrzębskim Węglu, ten długo się nie wahał. - Natychmiast poczułem, że chce mnie w zespole. To ułatwiło mi podjęcie decyzji.
To właśnie fakt bycia „pierwszą opcją” w zespole sprawił, że Lukas zdecydował się na występy w pomarańczowych barwach. - Jestem w odpowiednim wieku, mam duże doświadczenie. Jestem gotów na to, by odegrać ważną rolę w zespole. I cieszę się z tego wyzwania – artykułował Kampa.
Zawodnik przyznał, że jastrzębska hala kojarzy mu się ze wspaniałą atmosferą na meczach, ale sam…nie ma najlepszych wspomnień, jeśli chodzi o grę w tym obiekcie. – To był dla nas zawsze trudny teren. Chciałbym, aby ze mną w składzie również była to taka twierdza, którą ciężko będzie zdobyć – wyjaśnia.
Pytany o wskazanie osobistych celów na nadchodzący sezon, przyznał, że na ten moment trudno przewidywać. - Muszę lepiej poznać kolegów z zespołu. Mogę jedynie powiedzieć, że za każdym razem jak będę wychodził na boisko, to chciałbym zwyciężać. Niezależnie od tego, kto stanie po drugiej stronie siatki. PlusLiga to wymagające rozgrywki i w każdym spotkaniu trzeba dać z siebie maksimum. Wierzę to, że będziemy mieli dobry zespół – zakończył Kampa, który otrzymał z rąk prezesa JW koszulkę z numerem "10" ze swoim nazwiskiem.
Jacy zawodnicy będą tworzyć nowy zespół Jastrzębskiego Węgla?
Ruchy kadrowe
Pytany o kształt przyszłej drużyny prezes Gorol przekazał dziennikarzom następujące informacje:
- Maciej Muzaj ma nadal ważny kontrakt z Klubem i władze JW robią wszystko, by zatrzymać atakującego na dłużej
- Ważne umowy mają również Radosław Gil oraz Jakub Popiwczak
- Klub chce zatrzymać na kolejny rok Jasona De Rocco oraz Patryka Strzeżka
- Środek bloku po pozyskaniu Grzegorza Kosoka jest praktycznie skompletowany
- Prezes potwierdził odejście z Jastrzębskiego Węgla przyjmujących: Toontje Van Lankvelta, Aleksandra Szafranowicza oraz oraz środkowego Piotra Haina
- Roszada nastąpi również na pozycji drugiego libero. Adrian Mihułka ma ważny kontrakt, ale chce grać i dlatego zamierza zmienić pracodawcę.
- Na przyjęciu oprócz nowo zakontraktowanych graczy z zagranicy (Scott Touzinsky oraz Salvador Hidalgo Oliva) ma się pojawić jeszcze zawodnik z Akademii Talentów.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.