PlusLiga | 2016-04-26 22:16:22 | Nadesłał: Danka Albrecht | Źrodlo: inf. własna
Po 13 latach złoto mistrzostw Polski wraca do Kędzierzyna. Dzisiaj w trzecim finałowym spotkaniu siatkarze ZAKSY bez straty seta pokonali Asseco Resovię 0:3. Podobnie jak w poprzednich dwóch pojedynkach, tak i w tym podopieczni trenera Ferdinando De Giorgi szybko "odskakiwali" rywalom, dzięki czemu mogli bezpiecznie kontrolować wydarzenia na boisku. MVP meczu wybrany został Benjamin Toniutti.
Spotkanie w hali na Podpromiu lepiej rozpoczynają gospodarze, którzy obejmują prowadzenie 4:1. Szybko o czas prosi trener Ferdinando De Giorgi. Kędzierzynianie nie zamierzają łatwo odpuszczać i z akcji na akcję niwelują straty (7:6). W kontrze Sam Deroo i mamy remis 7:7. Po przerwie technicznej zespoły toczą ze sobą zacięty bój (9:9, 12:12). W kolejnych akcjach żadna z drużyn nie jest w stanie zbudować jakiejkolwiek przewagi (14:13, 15:16). Kiedy set zaczął wkraczać w decydującą fazę nastąpiło przełamanie w szeregach kędzierzynian. Kolejna wykorzystana kontra w wykonaniu Dawida Konarskiego i ZAKSA obejmuje prowadzenie 18:22. Pojedyncze akcje rzeszowian nie zmieniają wyniku, dlatego też goście wygrywają 23:25.
Kędzierzynianie dyspozycję z pierwszego seta przenoszą także na drugiego. Dobre ataki i skuteczne bloki sprawiają, że ich przewaga szybko rośnie (4:6, 6:11). Trener Andrzej Kowal chcąc przerwać passę rywali prosi o czas. Kiedy przerwa nie przynosi rezultatu szkoleniowiec aktualnych mistrzów Polski dokonuje zmian w składzie. Niestety dla rzeszowian ich gra nadal pozostawia wiele do życzenia. Kolejne błędy sprawiają, że mamy wynik 9:14. Sygnał do odrabiania strat zagrywką daje Russell Holmes (12:15). Chwilę później zatrzymany zostaje Olieg Achrem i zespoły schodzą na przerwę techniczną (12:16). Po powrocie na boisko siatkarzom Asseco Resovii udaje się w końcu doprowadzić do remisu (17:17). Taki stan rzeczy podziałał mobilizująco na kędzierzynian, którzy szybko pokonują chwilowy kryzys (18:20, 19:22). Końcówkę ponownie lepiej rozgrywają goście i to oni wygrywają 21:25.
Porażki w poprzednich partiach podłamały rzeszowian, którzy nie mogli znaleźć sposobu na poprawę swojej gry (1:4, 4:8). Kolejne błędy i słabe przyjęcie siatkarzy Asseco Resovii przekładają się na łatwe zdobycze punktowe kędzierzynian (5:11, 8:15). Następne akcje nie zmieniają sytuacji na boisku. Dominacja zawodników ZAKSY jest widoczna w każdym elemencie, dzięki czemu to oni są o krok od upragnionego zwycięstwa w PlusLidze (11:17). Podopieczni trenera De Giorgi do samego końca utrzymują koncentrację, co sprawia, że wygrywają tę partię 13:25, a całe spotkanie 0:3.
Asseco Resovia Rzeszów - ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 0:3 (23:25, 21:25, 13:25)
składy zespołów:
Asseco Resovia Rzeszów: Paszycki, Holmes, Achrem, Jaeschke, Kurek, Drzyzga, Wojtaszek (libero) oraz Dryja, Witczak, Tichacek, Śliwka, Perłowski
ZAKSA Kędzierzyn-Koźle: Deroo, Tillie, Toniutti, Konarski, Gladyr, Czarnowski, Zatorski (libero) oraz Rejno, Wiśniewski
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.