PlusLiga | 2016-04-23 08:09:22 | Nadesłał: Anna Jabłczyk | Źrodlo: skra.pl
- Cieszy, że mamy taką formę na te ważne mecze o brąz. Życzyliśmy sobie takiego początku rywalizacji i nasz cel zrealizowaliśmy - mówił po drugim zwycięstwie nad Lotosem Kacper Piechocki.
- Brawa dla chłopaków za to, co robią w polu zagrywki. Dobrą dyspozycją w polu serwisowym ustawiamy resztę gry, później mamy potrójny blok, więcej bronimy - chwalił kolegów libero PGE Skry.
W rywalizacji z Lotosem bełchatowianie prowadzą 2-0 i do zakończenia zmagań o brązowy medal brakuje im już tylko jednego zwycięstwa. Siatkarze PGE Skry pamiętają jednak zeszłoroczny bój z Jastrzębskim Węglem, kiedy również wygrali dwa pierwsze spotkania, ale rywale odrobili straty i o wszystkim decydował piąty mecz.
- Nauczeni błędami postaramy się nie dopuścić do takiej sytuacji. Pojedziemy do Gdańska, aby walczyć i zakończyć tę rywalizację w trzecim spotkaniu. Szkoda, że z taką grą nie walczymy o złoto, bo taki był cel przed sezonem, ale nie ma co już tego roztrząsać. Jesteśmy profesjonalistami. Każdy skupił się na grze o brązowy medal i na tym, żeby PGE Skra miała w przyszłym sezonie Ligę Mistrzów - dodał Kacper Piechocki.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.