PlusLiga | 2016-04-10 16:31:57 | Nadesłał: Danka Albrecht | Źrodlo: inf. własna
Kędzierzynianie fazę zasadniczą PlusLigi kończą pewną wygraną nad Indykpolem AZS-em Olsztyn. Spotkanie od samego początku układało się po myśli gospodarzy, którzy bardzo szybko budowani wysoką przewagę, która umożliwiała im kontrolowanie gry. Akademikom swoje szanse mieli w końcówkach pierwszych dwóch setów, jednak nie byli w stanie przeciwstawić się tak grającemu rywalowi. Najlepszym zawodnikiem spotkania wybrany został Kevin Tillie.
Spotkanie bardzo dobrze rozpoczynają gospodarze, którzy wychodzą na prowadzenie 3:0. Błędy własne kędzierzynian sprawiają, że straty olsztynian maleją do jednego punktu (3:2). Kolejne akcje ponownie lepiej rozgrywają siatkarze ZAKSY (6:2). O pierwszy czas prosi trener Andrea Gardini. Bartosz Bednorz psuje zagrywkę i mamy przerwę techniczną (8:4). Po powrocie na boisko goście nadal nie mogą odrobić strat. Nie pomagają im w tym błędy własne (13:10, 17:14). Akademicy dopiero w decydującej fazie seta poprawiają swoją grę. Dobrze funkcjonujący blok sprawia, że jest remis 19:19. Kędzierzynianie podrażnieni zaistniałą sytuacją szybko zabierają się za ponowne budowanie bezpiecznej przewagi (23:21). Ostatecznie partia kończy się błędem dotknięcia siatki przez olsztynian. Miejscowi wygrywają 25:22.
Drugą odsłonę spotkania również lepiej rozpoczynają siatkarze najlepszej drużyny w fazie zasadniczej PlusLigi (6:3). Olsztynianie ponownie nie mogą znaleźć sposoby na tak grających rywali (11:7). Skrzydłowi i środkowi kędzierzyńskiego zespołu jak na razie imponują swoją skutecznością (15:9). Sygnał do odrabiania strat swojej drużynie daje Paweł Woicki, który zagrywką niweluje straty do trzech "oczek" (16:13). Kolejne akcje należą do zawodników z Warmii i Mazur. Poprawa gry skutkuje tym, że po bloku na Dawidzie Konarskim doprowadzają do remisu 18:18. Podobnie jak w poprzednim secie tak i w tym końcówka toczy się jednak pod dyktando gospodarzy (21:18). Partię atakiem ze środka kończy Jurij Gladyr, a jego zespół wygrywa 25:21.
Trzeci set w porównaniu do poprzednich zaczyna się bardzo wyrównanie (2:2, 6:6). Dopiero przed pierwszą przerwą techniczną gospodarzom udaje się odskoczyć na dwa "oczka" (8:6). Po powrocie na boisko kędzierzynianie z akcji na akcję zaczynają nabierać rozpędu i powiększać przewagę (10:7, 13:8). Olsztynianie ponownie są bezradni. Kolejny raz w tym spotkaniu błędy własne odbierają im możliwość odrabiania strat. Miejscowi natomiast nie oglądając się na rywali pewnie kroczą do zwycięstwa w tym spotkaniu (15:9, 17:11). Do końca partii obraz gry nie ulega zmianie (19:13, 22:16). Mecz zepsutym atakiem kończy Mikko Oivanen. Siatkarze ZAKSY wygrywają 25:16.
ZAKSA Kędzierzyn-Koźle – Indykpol AZS Olsztyn 3:0 (25:22, 25:21, 25:16)
składy zespołów:
ZAKSA Kędzierzyn-Koźle: Toniutti, Tillie, Gladyr, Konarski, Buszek, Wiśniewski, Zatorski (libero) oraz Rejno, Czarnowski, Semeniuk, Pająk
Indykpol AZS Olsztyn: Woicki, Oivanen, Zniszczoł, Stoilović, Bednorz, Koelewijn, Potera (libero) oraz Bieńkowski, Waliński, Adamajitis
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.