Polecamy

Najnowsze newsy

Siatkówka » Ligi polskie » PlusLiga

PlusLiga | 2016-03-20 19:09:25 | Nadesłał: Katarzyna Krajewska | Źrodlo: inf. własna

PlusLiga: Komplet punktów dla Skry

Fot.: Magdalena Gajek

W warszawskiej hali Torwar Politechnik Warszawska podjęła PGE Skrę Bełchatów. Faworytem spotkania była drużyna przyjezdna, jednak gospodarze postawili twarde warunki zwycięstwa. Szczególnie trudna dla podopiecznych Miguela Falaski była trzecia partia w której przegrali różnicą ośmiu punktów. Inżynierowie nękali rywali blokiem i aż piętnaście razy powstrzymali rywali w ataku. Najlepszym zawodnikiem spotkania został wybrany Nicolas Uriarte.

Bartłomiej Lemański zdobył pierwszy punkt w starciu Politechniki Warszawskiej z PGE Skrą Bełchatów blokując Mariusza Wlazłego (1:0). W kolejnych akcjach obie drużyny wymieniały ciosy i walczyły punkt za punkt. Gdy Nicolas Marechal nie przyjął zagrywki młodego przyjmującego, a następnie Krzysztof Wierzbowski bezbłędnie zakończył atak z lewego skrzydła gospodarze prowadzili 7:5. Drużyna przyjezdna szybko odrobiła straty i na przerwę techniczną schodzili z jednym „oczkiem” przewagi, po zatrzymaniu w ofensywie Wierzbowskiego (7:8). Przewaga bełchatowian wzrosła do czterech punktów po tym jak Facundo Conte zablokował atak Michała Filipa (9:13). Po kolejnym regulaminowym czasie zawodnicy skry kontynuowali drogę ku zwycięstwu. W końcówce partii gospodarze się przebudzili się i po skutecznym ataku Michała Filipa prowadzenie zmniejszyło się do stanu 20:23. W decydującym momencie Inżynierowie dwukrotnie popełnili błąd najpierw w ataku, a następnie w polu serwisowym co kosztowało ich przegraną w premierowej odsłonie 21:25.

Początek drugiego seta w wykonaniu Akademików uświadomił bełchatowianom, iż gospodarze w tym meczu tanio skóry nie sprzedadzą. Bartłomiej Lemański najpierw zablokował w ofensywie Mariusza Wlazłego, a następnie powtórzył skuteczny blok nie pozwalając Conte na skończenie ataku (4:1). Wtedy o czas poprosił szkoleniowiec Skry – Miguel Falasca. Autowa zagrywka Wlazłego dała sygnał pierwszej przerwy technicznej (8:6). Po czasie bełchatowianie nadrobili strat i po autowej zagrywce Samika stan wyrównał się 12:12. Do drugiej przerwy technicznej oba zespoły prowadziły wyrównaną walkę. Srecko Lisinac zapisał piętnasty punkt dla gości, atakując ze środka siatki. W końcówce seta rywalizacja między oboma zespołami była wyjątkowe zacięta. Gdy Waldemar Świrydowicz i Łukasz Łapszyński zablokowali atak Mariusza Wlazłego na tablicy ponownie był remis (23:23). Lisinac zakończył seta efektowne zbijając przechodzącą piłkę (24:26).

W trzeciej odsłonie spotkania bełchatowianom szybko udało się wypracować przewagę nad rywalem. Facundo Conte wykorzystał piłkę przechodzącą, zdobywając szóste „oczko” dla swojego teamu (3:6). O czas poprosił szkoleniowiec warszawian – Jakub Bednaruk. Miejscowym udało się wyrównać wynik seta za sprawą Łukasza Łapszyńskiego, który wykorzystał dłonie blokujących gości (12:12). Po drugiej przerwie technicznej drużyna gości nie potrafiła przeciwstawić bezbłędnie grającym gospodarzom. W przepychance na siatce górą okazał się Michał Filip (20:17). W ostatnich akacjach Inżynierowie dwukrotnie zatrzymali Facundo Conte, ciesząc się z wygranej w trzeciej partii (25:17).

Skra Bełchatów rozpoczęła czwarty set z wysokiego „C” i dzięki skutecznemu atakowi Lisinaca ze środka siatki, zespół Miguela Angela Falaski prowadził 1:3. W kolejnych akcjach Politechnika wyrównała wynik udanym atakiem Guillaume Samica (7:7). Warszawianie nie wystrzegli się błędów. Za sprawą nieczystego rozegrania Pawła Zagumnego i autowego ataku Michała Filipa gospodarze przegrywali już 12:17. Nadzieję Akademikom na odwrócenie losów spotkania dał Bartłomiej Lemański powstrzymując Skrę w ofensywie. Kropkę nad „i” postawił Srecko Lisinac atakując po bloku w aut 23:25.


AZS Politechnika Warszawska – PGE Skra Bełchatów 1:3 (21:25, 24:26, 25:17, 23:25)

Składy zespołów:

AZS Politechnika Warszawska:
Zagumny, Lemański, Świrydowicz, Samica, Filip, Wierzbowski, Olenderek (libero) oraz Łapszyński, Firlej, Mikołajczak i Radomski;

PGE Skra Bełchatów: Lisinac, Wlazły, Conte, Wrona, Uriarte, Marechal, Piechocki (libero) oraz Kłos, Janusz i Gromadowski.

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane