PlusLiga | 2016-03-17 19:07:47 | Nadesłał: Magdalena Strzelczyk | Źrodlo: plusliga.pl
Łuczniczka Bydgoszcz po 22. kolejkach PlusLigi z dorobkiem 29 punktów zajmuje dziesiąte miejsce w tabeli. Do rozegrania zostały jeszcze cztery kolejki, a bydgoszczanie w dalszym ciągu mają szansę, aby zająć wyższe miejsce na zakończenie fazy zasadniczej. - Cały czas walczymy o miejsce w ósemce - mówi Łukasz Wiese, który kilka dni temu odebrał nagrodę MVP w meczu przeciwko AZS Częstochowa.
W 22. kolejce PlusLigi pokonaliście w świetnym stylu na wyjeździe AZS Częstochowa 3:0. Nie pozwoliliście gospodarzom zrewanżować się za porażkę w pierwszej części fazy zasadniczej.
Łukasz Wiese: Nasza liga taka jest, że przychodzą raz lepsze, a raz gorsze mecze. Dla przykładu w spotkaniu z Jastrzębskim Węglem nie pokazaliśmy tak dobrej siatkówki, jak to miało miejsce w Częstochowie. Cieszyliśmy się bardzo ze zwycięstwa za trzy punkty. Drużyny z którymi sąsiadujemy w tabeli potraciły trochę punktów, więc mamy okazję, żeby odrobić straty. Cały czas walczymy o ósme miejsce w tabeli. Ten cel w dalszym ciągu jest możliwy do zrealizowania. Mam nadzieję, że taki wysoki poziom jaki zaprezentowaliśmy w ostatnim meczu utrzymamy w dalszej części sezonu.
Zgodzi się pan ze mną, że po meczu w Częstochowie obu zespołom należały się ogromne brawa za niesamowitą grę w obronie? Muszę przyznać, że dawno nie widziałam spotkania z tak dużą ilością wspaniałych obron po obu stronach siatki.
- W pełni z panią się zgadzam. Zarówno my jak i Akademicy zagraliśmy świetnie w tym elemencie. Naszej drużynie tę dobrą obronę udało się przełożyć na skuteczny kontratak. Dzięki temu udało się nam wygrać mecz w Częstochowie.
Z kolei pan oprócz bardzo dobrej gry w przyjęciu i ataku, świetnie zaprezentował się w polu serwisowym. Gospodarze mieli spore problemy z dokładnym przyjęciem.
- To prawda, w ubiegły piątek bardzo dobrze i pewnie czułem się w polu serwisowym. Wiele osób powtarza, że mocna zagrywka jest kluczem do zwycięstwa. Coś w tym jest, bo nasze założenia przedmeczowe udało się nam zrealizować w stu procentach.
Teraz nie pozostaje nic innego jak ten dobry poziom utrzymać i zaprezentować w meczu przeciwko ZAKSIE Kędzierzyn-Koźle.
- Poprzeczka w tym meczu będzie zawieszona znacznie wyżej. Musimy pokazać nasz charakter i rozegrać równe spotkanie. Jeśli uda się nam grać w miarę punkt za punkt to będziemy mieli wtedy swoje szanse na wygraną. Dla nas bardzo ważne będą pojedynki z AZS Politechniką Warszawską oraz Cuprum Lubin.
Do końca fazy zasadniczej zostały trzy kolejki. Jeszcze wiele może się wydarzyć…
- Tak jak powiedziałem wcześniej, mamy o co jeszcze walczyć. W tym sezonie nie ma fazy play off, więc każdy punkt jest na wagę złota. Cały czas mamy szansę, aby zająć miejsce w najlepszej ósemce. To jest nasz cel na najbliższe tygodnie.
Można powiedzieć, że dla pana jest to przełomowy sezon, ponieważ w ostatnich meczach dostaje sporo szans na grę?
- Od kilku już spotkań mam okazję, aby grać znacznie więcej. Podczas dotychczasowych trzech lat spędzonych w Bydgoszczy nie miałem wielu okazji na pokazanie się na boisku. W większości byłem poza dwunastką. Teraz dostaję możliwość gry. Mam świadomość tego, że jest to dla mnie ogromna szansa. Mam nadzieję, że uda mi się utrzymać taką formę do końca sezonu.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.