Polecamy

Najnowsze newsy

Siatkówka » Ligi polskie » PlusLiga

PlusLiga | 2016-03-16 22:16:22 | Nadesłał: Danka Albrecht | Źrodlo: inf. własna

PlusLiga: Pewna wygrana rzeszowian

Fot.: Magdalena Kudzia

Zgodnie z przewidywaniami siatkarze Asseco Resovii wywieźli dzisiaj z Olsztyna trzy punkty. Rzeszowianie nie dali zbyt wielu szans rywalom i wygrali pewnie ten pojedynek 3:0. Najwięcej emocji dostarczył pierwszy set, gdzie do końca zespoły walczyły o zwycięstwo. W pozostałych partiach Akademicy nie mieli zbyt wiele do powiedzenia, przegrywając dwukrotnie 25:17. MVP spotkania został wybrany Dmytro Paszycki.

Spotkanie zdecydowanie lepiej rozpoczynają olsztynianie, którzy na pierwszej przerwie technicznej "odskoczyli" rywalom na pięć punktów (8:3). Mistrzowie Polski nie zamierzają jednak tak łatwo odpuszczać i z minuty na minutę ich straty stają się coraz mniejsze (9:8). Kolejne akcje to zacięta gra po obu stronach siatki (12:10, 15:16). Dwa mocne ataki Bartosza Kurka sprawiają, że rzeszowianie odskakują na dwa "oczka" (16:18). Kiedy atakujący Asseco Resovii posyła piłkę w siatkę mamy remis 20:20. W końcówce inicjatywę przejęli podopieczni trenera Andrzeja Kowala, którzy dość pewnie zmierzają do zwycięstwa w premierowej odsłonie meczu (21:24). W szeregach Akademików sytuację stara się ratować Marcin Waliński (23:24), jednak Olieg Achrem stawia kropkę nad "i", dzięki czemu rzeszowianie wygrywają 23:25.

Drugiego seta ponownie lepiej rozpoczynają gospodarze. Po błędzie Dmytro Paszyckiego obejmują prowadzenie 6:4. W kolejnych minutach zespoły toczą ze sobą zacięty bój (9:8, 12:11). Bartosz Bednorz atakuje w aut i mamy remis 13:13. Od tego momentu rzeszowianie powoli zaczynają odskakiwać rywalom. Mistrzowie Polski w ciągu kilku minut odskakują olsztynianom na siedem punktów (13:20). Do końca partii Akademicy nie potrafią znaleźć sposobu na poprawę wyniku. Ostatecznie podopieczni trenera Andrei Gardiniego przegrywają 17:25.

Kolejna partia od początku należy do rzeszowian. Duet Bartosz Kurek-Olieg Achrem dokłada kolejne punkty i Asseco Resovia obejmuje prowadzenie 2:5. Olsztynianie jak nie mogą znaleźć sposobu na dobrze grających rywali (2:7, 6:11). Ważne "oczka" w ekipie mistrzów Polski dorzuca dzisiaj Paszycki (10:15). Wysoka przewaga pozwala podopiecznym trenera Andrzeja Kowala na spokojne kontrolowanie gry (12:17, 13:20). Końcówka okazuje się tylko formalnością i goście wygrywają pewnie w hali w Olsztynie 17:25, a całe spotkanie 0:3.


Indykpol AZS Olsztyn - Asseco Resovia Rzeszów 0:3 (23:25, 17:25, 17:25)

składy zespołów:

Indykpol AZS Olsztyn:
Woicki, Bednorz, Koelewijn, Adamajtis, Waliński, Zniszczoł, Potera (libero) oraz Bieńkowski, Wójcik, Zajder

Asseco Resovia Rzeszów: Drzyzga, Achrem, Holmes, Kurek, Jaeschke, Paszycki, Ignaczak (libero) oraz Penczew, Dryja

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane