PlusLiga | 2016-03-12 17:29:46 | Nadesłał: Magdalena Strzelczyk | Źrodlo: inf. własna
Siatkarze Jastrzębskiego Węgla nie zdołali pokonać liderów tabeli PlusLigi - ZAKSY Kędzierzyn-Koźle i przegrali pojedynek w trzech setach. W drugiej odsłonie goście pozwolili jastrzębianom na zdobycie ponad 20-stu punktów, pozostałe wygrała ZAKSA pewnie i bez obaw o stratę partii. Zawodnikiem spotkania został wybrany Kevin Tille.
Partię inauguracyjną jastrzębianie rozpoczynają nerwowo, popełniając wiele błędów, przez co ZAKSA obejmuje prowadzenie już na samym początku spotkania. Gladyr wykorzystuje kłopoty rywali i triumfuje na siatce, zdobywając trzecie "oczko" dla swojej ekipy. Jastrzębianie nie potrafią złapać dobrego rytmu gry, za to kędzierzynianie nie pozostają bierni i skutecznie odsuwają od siebie przeciwników, uciekając niebawem na 2:8. Łatwość w ataku gości jest zdumiewająca, piłki wędrujące w boisko gospodarzy są dla nich nie do wybronienia. Na drugim czasie technicznym miejscowi przegrywają już 7:16. Przewaga kędzierzynian powiększa się sukcesywnie w trakcie trwania seta - liderzy tabeli są nie do zatrzymania. Mimo udanej kontry podopiecznych Lebedewa na 10:19, sytuacja Jastrzębia jest wciąż bardzo trudna. Partię kończy skuteczny atak Dawida Konarskiego, dzięki któremu Kędzierzyn zwycięża 25:18.
W następnej partii na boisku pozostaje Jason DeRocco, a także Patryk Strzeżek, który zresztą pozyskuje pierwsze "oczko" dla gospodarzy. W porównaniu z poprzednim setem, jastrzębianie znacznie lepiej prezentują się na boisku, nie pozwalając rywalom na zbudowanie przewagi, (9:9). Gdy z dobrą zagrywką rywali nie radzi sobie libero ZAKSY - Paweł Zatorski, jastrzębianie sięgają po kolejny remis, na stan 15:15. Także w kolejnych minutach starcia, szala zwycięstwa waha się pomiędzy jedną a drugą drużyną, (19:19). Przy wyniku 22:22 o czas poprosi zniecierpliwiony selekcjoner ZAKSY, Ferdinando De Giorgi. Mimo nadziei jastrzębskiej publiczności na zwycięstwo w tej partii, w jej decydujących akcjach gospodarze popełniają dwa poważne błędy, które dają przeciwnikom piłkę setową. Ostatnie "oczko" kędzierzynianie zapisują na koncie po bloku na środkowym Jastrzębia.
Po powrocie na boisko, jastrzębianie od początku partii starają się nawiązywać kontakt punktowy z przejezdnymi, jednak przy tak świetnie dysponowanych siatkarzach z Kędzierzyna, nie jest to łatwe, (3:4). Wraz z kolejnymi akcjami, ku radości przybyłych do Jastrzębia kędzierzyńskich kibiców, przewaga ZAKSY jest coraz bardziej przekonująca, (3:8). Kłopoty Jastrzębia potęguje Tille, który nie daje odetchnąć przeciwnikom i rozpoczyna serię niezwykle trudnych zagrywek. Graczom z Kędzierzyna wychodzi praktycznie wszystko - świetnie spisują się w m.in. bloku. Mimo pojedynczych udanych akcji jastrzębian, trudno im marzyć o wyrównaniu wyniku, (12:21). Końcówka seta nie zmienia gry już jastrzębian, zatem zmuszeni są oni pogodzić się z porażką na własnym parkiecie. ZAKSA wygrywa ostatecznie tego seta stosunkiem 18:25.
Jastrzębski Węgiel – ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 0:3
(15:25, 23:25, 18:25)
Składy zespołów:
Jastrzębski Węgiel: Gil, van Lankvelt, Sobala, Hain, Muzaj, Szafranowicz, Popiwczak (libero) oraz Strzeżek, Bachmatiuk, Boruch, DeRocco, Formela, Mihułka
ZAKSA: Tillie, Konarski, Gladyr, Wiśniewski, Deroo, Toniutti, Zatorski (libero) oraz Rejno, Bociek, Semeniuk, Pająk, Banach
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.