Polecamy

Najnowsze newsy

Siatkówka » Ligi polskie » PlusLiga

PlusLiga | 2016-02-25 18:05:57 | Nadesłał: Magdalena Strzelczyk | Źrodlo: skra.pl

Nicolas Uriarte: Musimy być bardziej regularni

Fot.: Magdalena Gajek

- Momentami graliśmy bardzo dobrze, ale musimy być bardziej regularni. Najważniejsza jest jednak wygrana. To ważne zwycięstwo. Wiemy, jak ciężko będzie w każdym następnym meczu - mówił po spotkaniu z Jastrzębskim Węglem rozgrywający PGE Skry, Nicolas Uriarte.

Wczoraj raz jeszcze zaowocowała jego dobra współpraca z klubowym i reprezentacyjnym kolegą, Facundo Conte. Argentyński przyjmujący udanie zastąpił w roli lidera kapitana PGE Skry, Mariusza Wlazłego, zdobył wczoraj 24 punkty (19 w ataku, 3 zagrywką, dwa blokiem) i zasłużenie odebrał nagrodę dla gracza meczu.

- Moją rolą jest wybór najlepszego rozwiązania, tak, aby cała drużyna wypadła dobrze. Kiedy to się udaje, nie myślę o tym, kto gra, a kto nie. Staram się skupiać wyłącznie na rozwiązaniach z chłopakami, którzy są na boisku - zaznacza Uriarte.

Conte był liderem nie tylko, jeśli chodzi o zdobycz punktową, ale i charakter przy siatce.

- Facundo jest mężczyzną, Masny jest mężczyzną, więc na boisku iskrzy. Wszyscy bardzo chcemy wygrać, więc pod siatką jakieś napięcia się pojawiają. To jest też częścią spektaklu dla kibiców, taką grą psychologiczną. I mam nadzieję, że zostanie zniesiony zakaz tego, bo wtedy pojedynki będą ciekawsze - zaznacza Andrzej Wrona.

W zespole jastrzębian siłą napędową był Maciej Muzaj. Były atakujący naszego klubu w każdym meczu potwierdza swoją wysoką dyspozycję. Nie inaczej było w środowy wieczór, kiedy zdobył 27 "oczek".

- Na pewno mogłem się lepiej pokazać, ale jestem zadowolony, że przynajmniej zdobyliśmy ten jeden punkt. Niestety ukradliśmy go PGE Skrze, ale dla nas jest on bardzo ważny. Bardzo się cieszę, że mogę tutaj grać, bo występuję prawie w każdym meczu. Mam dużo rozegranych setów i na tym etapie to jest dla mnie najważniejsze. Na pewno chciałbym kiedyś wrócić do Bełchatowa. PGE Skra to super klub i kibice, ale zobaczymy jak wszystko się potoczy. Teraz trzymam kciuki za mój obecny zespół. Może uda nam się jeszcze podskoczyć w tabeli. W drugiej kolejności trzymam kciuki za PGE Skrę, aby zagrała o złoto - podsumował atakujący Jastrzębskiego Węgla, któremu z boku boiska przypatrywał się trener Biało-Czerwonych, Stephane Antiga.

- Oczywiście, że gra w reprezentacji to moje marzenie, ale wiem, w którym miejscu jestem, wiem ile pracy jest jeszcze przede mną - zakończył młody siatkarz.

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane