Polecamy

Najnowsze newsy

Siatkówka » Ligi polskie » PlusLiga

PlusLiga | 2016-02-22 21:54:42 | Nadesłał: Katarzyna Krajewska | Źrodlo: inf. własna

Mateusz Piotrowski: Idziemy do przodu

Fot.: Magdalena Gajek

Za graczami MKS-u zwycięska rywalizacja z Akademikami ze stolicy, która przyniosła im dwa punkty do ligowej tabeli. Pomimo błędów popełnianych przez obie drużny, to będzinianie w ostatnim secie zachowali chłodną głowę ogrywając Inżynierów w tie-breaku. - Z czasem udało się zminimalizować błędy w polu zagrywki i zaczęliśmy serwować bardziej taktycznie, co przyniosło zamierzone efekty – powiedział po spotkaniu Mateusz Piotrowski.

Drużyna z Będzina od trzynastu kolejek nie była w stanie wygrać żadnego spotkania. W Warszawie zawodnicy MKS-u przerwali pasmo porażek i zwyciężyli z Inżynierami po pięciosetowym boju. Tym samym nie pozwolili Akademikom na skuteczny rewanż. Czy będzinianie poznali sposób na stołeczną drużynę? - Możemy pokusić się o stwierdzenie, że mamy receptę by wygrywać z Politechniką – powiedział z uśmiechem atakujący gości, Mateusz Piotrowski. – Mamy nadzieję, że w najbliższych meczach przydarzy nam się kilka zwycięstw, ponieważ nasza gra zaczyna wyglądać coraz lepiej. Nasze wyniki w tym sezonie, nie są takie, jakich byśmy sobie życzyli, ale na pewno idziemy do przodu - dodał.

W starciu z Politechniką swój debiut w PlusLidze zaliczył nowy rozgrywający MKS-u Będzin – James Tyler Sanders, co było niespodzianką nie tylko dla Inżynierów, ale także dla samych będzinian. - Od wtorku trenuje z nami nowy rozgrywający i musimy się jak najszybciej zgrać. Po meczu w Warszawie jestem sądzę, że współpraca Jamesa z resztą zespołu będzie się dobrze układać – przyznał Piotrowski.

W meczu z Akademikami ze Stolicy w piątej kolejce głównym atutem będzinian było przyjęcie i zagrywka. W środę gracze MKS-u ponownie dobrze spisali się w tych elementach. - Staraliśmy się zagrać mądrze zagrywką. Były momenty gdy serwowaliśmy mocno, jednak Inżynierowie pomimo zmiany na pozycji libero dobrze radzili sobie z przyjęciem. Z czasem udało się zminimalizować błędy w polu zagrywki i zaczęliśmy serwować bardziej taktycznie, co przyniosło zamierzone efekty – poinformował atakujący MKS-u.

W pierwszej rundzie rozgrywek PlusLigi będzinianie większość spotkań rozgrywali w swojej hali, jednak pomimo gry przy własnej publiczności, seria przegranych nie miała końca. Dopiero w ostatnich wyjazdowych meczach, zaczęli zdobywać punkty do ogólnej klasyfikacji. Czy także w następnych kolejkach wyjazdowe potyczki przyniosą „Będzińskim Tygrysom” szczęście? - Oby tak było, ale oczywiście w Sosnowcu też chcemy jak najczęściej punktować i wygrywać. Ostatnie dwa wyjazdowe mecze możemy zaliczyć do udanych. W Lubinie co prawda przegraliśmy, ale dopiero po tie-braku, w środę natomiast odnieśliśmy zwycięstwo w Warszawie. Mamy nadzieję, że teraz będziemy punktować w każdej kolejce PlusLigi – stwierdził z nadzieją Mateusz Piotrowski.


* Rozmawiała i opracowała Katarzyna Krajewska (przegladligowy.com)

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane