Polecamy

Najnowsze newsy

Siatkówka » Ligi polskie » PlusLiga

PlusLiga | 2016-02-20 21:51:14 | Nadesłał: Danka Albrecht | Źrodlo: inf. własna

PlusLiga: Bez niespodzianki w Rzeszowie

Siatkarze Asseco Resovii zapisali dzisiaj na swoim koncie pewne trzy punkty, dzięki czemu awansowali na drugie miejsce w ligowej tabeli. Spotkanie rozpoczęło się dość wyrównanie, jednak gospodarze bardzo szybko narzucili swój rytm gry. Mocna i skuteczna zagrywka sprawiała, że mistrzowie Polski budowali wysoką przewagę, co ułatwiało im kontrolowanie wydarzeń na boisku. Bydgoszczanie pomimo starań nie byli w stanie nawiązać wyrównanej walki. Najlepszym zawodnikiem wybrany został Krzysztof Ignaczak.

Spotkanie rozpoczyna się od wyrównanej gry po obu stronach siatki (6:6). Po pierwszej przerwie technicznej rzeszowianie powoli zaczynają odskakiwać rywalom (10:8). Bardzo mocna zagrywka mistrzów Polski pozwala im na powiększanie przewagi (16:11). Bydgoszczanie mimo trudniej sytuacji nie zamierzają składać broni i wykorzystując błędy przeciwników odrabiają straty (16:14). W decydującej fazie seta podopieczni trenera Andrzeja Kowala powracają do dyspozycji prezentowanej na początku partii (23:20). Ostatecznie seta błędem dotknięcia siatki kończą goście z Bydgoszczy (25:22).

Pierwsze minuty drugiej odsłony meczu to całkowita dominacja rzeszowian (4:2, 7:2). Siatkarze Asseco Resovii wykorzystując kolejne kontry powiększają swoją przewagę (11:5). Bydgoszczanie jak na razie nie mają pomysłu, żeby poprawić swoją sytuację (13:7). Russell Holmes pojedynczym blokiem powstrzymuje Kevina Klinkenberga i mamy drugi regulaminowy czas (16:9). Dzięki Michałowi Ruciakowi kibice gości mogli mieć nadzieję na poprawę gry swoich ulubieńców (17:13). To był jednak tylko krótki zryw przyjezdnych, gdyż gospodarze nie pozwolili sobie na utratę kolejnych punktów. Rzeszowianie wygrywają 25:18.

Początek trzeciego seta ponownie należy do zawodników z Rzeszowa (4:0, 8:3). Trener Piotr Makowski chcąc ratować sytuację dokonuje kolejnych zmian w składzie. To okazało się dobrym rozwiązaniem, gdyż wynik zaczął oscylować wokół remisu (10:9). W takich momentach rzeszowianie mogą liczyć na mocną zagrywkę (13:9, 19:15). W bydgoskim zespole ciężar gry na swoje barki bierze Ruciak (19:18). Końcówka partii ponownie należy do gospodarzy, którzy dzięki dobrym zagraniom Juliena Lyneel'a (zamienił on Nikołaja Penczewa) wygrywają 25:21, a całe spotkanie 3:0.


Asseco Resovia Rzeszów - Łuczniczka Bydgoszcz 3:0 (25:22, 25:18, 25:21)

składy zespołów:

Asseco Resovia Rzeszów:
Tichacek, Jaeschke, Holmes, Kurek, Penczew, Dryja, Ignaczak (libero) oraz Lyneel, Śliwka

Łuczniczka Bydgoszcz: Radke, Ruciak, Jurkiewicz, Jarosz, Klinkenberg, Kosok, Żurek (libero) oraz Krzysiek, Wolański, Murek, Wiese

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane