PlusLiga | 2016-02-20 18:48:00 | Nadesłał: Anna Jabłczyk | Źrodlo: indykpolazs.pl
— Udało nam się nieźle zagrać elementem blok-obrona i zagrywką. Jednak takim kluczowym elementem myślę, że była gra naszych środkowych. I to wszystkich trzech - mówił po meczu kapitan, Paweł Woicki.
Kolejny mecz kończy się tie-breakiem, ale tym razem na waszą korzyść. Co zagrało lepiej w dzisiejszym meczu niżeli w ostatnim z AZS Politechniką Warszawską?
Paweł Woicki: — Zadecydowała skuteczna i konsekwentna gra. W Warszawie zabrakło nam chyba konsekwencji. Teraz graliśmy u siebie i o tyle łatwiej nam się grało. W tym meczu nie mieliśmy może zbyt dużo bloków, ale udało nam się nieźle zagrać elementem blok-obrona i zagrywką. Jednak takim kluczowym elementem myślę, że była gra naszych środkowych. I to wszystkich trzech.
Pierwszy set nie należał to Waszych najlepszych. Co się stało, że nie mogliście dobrze wejść w ten mecz?
— Myślę, że wtedy moja dystrybucja była nie taka jak powinna być. Na sto procent to było powodem przegrania pierwszej partii. Później zacząłem grać tak jak powinienem i myślę, że to miało duży wpływ na to, że grało nam się już dużo łatwiej.
Kolejnym mecz, gracie już za cztery dni, także w Olsztynie. Waszym przeciwnikiem będzie drużyna z Częstochowy. W jaki sposób będziecie się przygotowywać do tego meczu?
— Częstochowa nie wygrała zbyt wielu spotkań, ale to jest bardzo trudny rywal. Ostatnią kolejkę grali w Radomiu i przegrali 3:1, ale wszystko było na przewagi. Myślę, że pod tym względem możemy się spodziewać naprawdę ciężkiego meczu. Sam na pewno się nie wygra. Nie ma takich meczów, które się same wygrają w tej lidze. Gramy u siebie i musimy pokazać się z jak najlepszej strony i walczyć o trzy punkty w tym spotkaniu. Nawet jeżeli nie o trzy punkty to o zwycięstwo. Bo rywal będzie naprawdę niewygodny. W swoim składzie mają wielu młodych zawodników, nieobliczalnych, którzy mogą zagrać naprawdę dobre spotkanie.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.