PlusLiga | 2016-02-12 20:22:47 | Nadesłał: Anna Jabłczyk | Źrodlo: inf. własna
Mecz w Bydgoszczy obfitował w wiele zwrotów akcji. Szczególnie ciekawy był trzeci set, w którym sztab szkoleniowy zespołu gospodarzy wprowadził kilka zaskakujących zmian wśród występujących na parkiecie graczy. Pomimo słabszej postawy w tej jednej partii, końcowy sukces należał do podopiecznych trenera Piotra Makowskiego. Najlepszym zawodnikiem tego spotkania uznano rozgrywającego, który przez chwilę pełnił także rolę przyjmującego, Murilo Radke. Brazylijczyk zakończył mecz z dorobkiem czterech punktów. Z kolei najskuteczniejszym graczem w zwycięskiej ekipie został Jakub Jarosz (17 pkt.).
Od dwupunktowego prowadzenia ekipy z Bielska-Białej rozpoczął się mecz w bydgoskiej Łuczniczce (0:2), po czym atak Kevina Klinkenberga doprowadził do remisu (2:2). Po wyrównanej walce punkt za punkt, na pierwszą przerwę techniczną z dwoma „oczkami” przewagi zeszli siatkarze gospodarzy (8:6). Po przerwie Bartłomiej Krulcki dodał kolejny punkt dla swojej ekipy (7:8). W kolejnej akcji na skrzydle dobrze spisał się Jakub Jarosz (10:8), a Bartosz Janeczek dodał atak (11:10). Następnie w polu serwisowym pojawił się Grzegorz Kosok, którego zagrywka sprawiła spore problemy po stronie przyjezdnych (15:11). Trener BBTS-u poprosił o przerwę na żądanie. Podopieczni Krzysztofa Stelmacha odrobili kilka „oczek”, jednak to goście schodzili na drugą przerwę techniczną z dwoma punktami przewagi (16:14). W kolejnych akcjach utrzymywał się dwupunktowy dystans między obydwoma ekipami (18:16, 20:18, 21:19). Po chwili błąd przejścia przy ataku ze środka z drugiej linii w wykonaniu Marcina Wiki zwiększył przewagę siatkarzy Piotra Makowskiego (22:19). W końcówce podwójny blok Wika-Sacharewicz zatrzymał atak Jakuba Jarosza (24:23). Po przerwie na żądanie dla graczy gospodarzy, Murilo Radke ponownie posłał piłkę na skrzydło do swojego atakującego, który tym razem zakończył pierwszą partię (25:23).
Początek drugiej odsłony meczu był analogiczny jak pierwsze piłki inauguracyjnej odsłony (2:2). Po chwili na prowadzenie wyszła ekipa gospodarzy, a atakiem ze skrzydła punkt dodał Michał Ruciak (6:3). Z kolei Jakub Jarosz sprowadził obydwie ekipy na pierwszą przerwę techniczną (8:4). Następnie w polu serwisowym po stronie bielszczan pojawił się Grzegorz Pilarz, a jego koledzy odrobili straty do rywala (9:8). Wkrótce asem serwisowym popisał się Wojciech Jurkiewicz (11:8). Po chwili na tablicy wyników pojawił się remis (11:11), zaś błąd Bartłomieja Krulickiego sprowadził obydwie ekipy na drugą przerwę techniczną (16:13). Następnie atakiem ze środka z drugiej linii popisał się Belg - Kevin Klinkenberg (18:16), po czym blokiem Bartoszu Janeczku punkt zdobył Jakub Jarosz (23:19). Grzegorz Kosok dał pierwszą piłkę setową swojej ekipie (24:20). Skuteczna akcja w bloku po stronie bydgoszczan zakończyła drugą odsłonę meczu (25:20).
Trzecią partię mocnym atakiem na skrzydle otworzył Marcin Wika (0:1). Po chwili na tablicy wyników widniał remis (2:2). Na parkiecie pojawił się Nikodem Wolański, z kolei na przyjęcie przeszedł drugi rozgrywający - Murilo Radke. Na pierwszą przerwę techniczną obydwie ekipy zeszły z jednym „oczkiem” dla BBTS-u (7:8). Po przerwie technicznej atakiem ze skrzydła popisał się Murilo Radke (8:8). Przy zagrywce Brazylijczyka zawodnicy Piotra Makowskiego uzyskali trzy „oczka” przewagi (11:9). Po chwili na tablicy wyników pojawił się remis (12:12). Następnie kiwka w aut Jakuba Jarosza oraz błąd Nikodema Wolańskiego dały prowadzenie na drugiej przerwie technicznej bielszczanom (13:16), a punktowym blokiem popisał się Krzysztof Modzelewski (18:15). Wkrótce w polu serwisowym pojawił się Nikodem Wolański, który swoim ostrym flotem utrudnił znacznie przyjęcie po stronie przyjezdnych (19:18). Po przerwie technicznej akcją ze środka punkt dla ekipy gości zdobył Mateusz Sacharewicz (20:19). W końcówce seria błędów własnych po stronie bydgoszczan dała pierwszą piłkę setową przyjezdnym (20:24). Siergiej Kapelus zamknął trzecią odsłonę meczu (20:25).
Czwarta odsłona meczu również rozpoczęła się od remisu (2:2). Po chwili na tablicy wyników widniało już czteropunktowe prowadzenie (6:2). Tym samym o przerwę na żądanie poprosił trener przyjezdnych. Następnie na pierwszą przerwę techniczną obydwie ekipy sprowadził Jakub Jarosz (8:6). Po chwili asem serwisowym popisał się Bartosz Janeczek (8:6). W kolejnych akcjach siatkarze ekipy gospodarzy wyprowadzili kilkupunktowe prowadzenie (12:6). Następnie Grzegorz Pilarz blokiem zatrzymał Kevina Klinkenberga (15:9). Po przerwie technicznej atakiem ze skrzydła popisał się Jakub Jarosz (16:10). Atakiem popisał się także Bartosz Janeczek (21:16), po czym atakiem z piłki przechodzącej punkt zdobył Dan Lewis (21:17). Pierwszą piłkę meczową skończył Kevin Klinkebnerg (24:18). W ostatniej akcji tego meczu, za sprawą ataku Grzegorza Kosoka, górą byli gospodarze, którzy zapisali komplet punktów do swojego dorobku w ligowej tabeli (25:19).
Łuczniczka Bydgoszcz – BBTS Bielsko-Biała 3:1 (25:23, 25:20, 20:25, 25:19)
Składy zespołów:
Łuczniczka Bydgoszcz: Radke, Jarosz, Kosok, Jurkiewicz, Ruciak, Klinkenberg, Żurek (L) oraz Wolański, Krzysiek, Wiese, Murek,
BBTS Bielsko-Biała: Krulicki, Janeczek, Pilarz, Sacharewicz, Wika, Kapelus, Koziura (L) oraz Neroj, Modzelewski, Siek, Lewis.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.