PlusLiga | 2016-02-11 10:49:59 | Nadesłał: Katarzyna Krajewska | Źrodlo: orlenliga.pl
W środę PGE Atom Trefl Sopot po zaciętym, pięciosetowym spotkaniu pokonał Nordmeccanica Piacenza 3:2. - Jesteśmy bardzo zadowolone ze zwycięstwa - powiedziała Anna Kaczmar, rozgrywająca zespołu z Sopotu.
Atomówki bardzo dobrze rozpoczęły pierwszy mecz rundy play off. Od początku utrzymywały wysoką skuteczność w ataku oraz polu serwisowym. Co prawda przytrafiały im się przestoje w grze, ale w najważniejszych momentach przechyliły szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Mecz przeciwko włoskiej drużynie wygrały 3:2 (25:18, 20:25, 25:19, 24:26, 15:13). To spora zaliczka przed rewanżowym spotkaniem, które zostanie rozegrane 24 lutego we Włoszech.
- Jesteśmy bardzo zadowolone ze zwycięstwa. Teraz mamy spore szanse na awans do kolejnej rundy. Musimy tylko wygrać mecz w Piacenzie. Warto podkreślić, że włoski zespół rozegrał bardzo dobre spotkanie. Obie drużyny zostawiły wiele serca na boisku - powiedziała Anna Kaczmar, rozgrywająca PGE Atomu Trefla.
Przed rewanżowym meczem broni nie składają podopieczne Marco Gaspariego. Zapowiadają, że przed własną publicznością będą chciały się zrewanżować polskiej drużynie za środową porażkę i awansować do kolejnej rundy play off Ligi Mistrzyń.
- To był bardzo trudny i wymagający mecz dla obu zespołów. PGE Atom Trefl Sopot były lepszy od nas przede wszystkim w polu serwisowym. Mam nadzieję, że przed rewanżowym spotkaniem poprawimy swoje przyjęcie. Przed nami mecz we Włoszech. Na pewno będzie on inny, bo zagramy przed własną publicznością i w hali, którą dobrze znamy - zakończyła Indre Sorokaite, przyjmująca Nordmeccanica Piacenza.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.