Polecamy

Najnowsze newsy

Siatkówka » Ligi polskie » PlusLiga

PlusLiga | 2016-02-01 23:08:39 | Nadesłał: Anna Jabłczyk | Źrodlo: inf. własna

Bartosz Janeczek: Trzeba walczyć o każdą piłkę

Fot.: Anna Gumowska

Siatkarze z Bielska-Białej na własnym terenie zmierzyli się z broniącą tytułu mistrza kraju Asseco Resovią Rzeszów. Podopieczni trenera Krzysztofa Stelmacha pomimo wyrównanej walki nie zdołali uporać się z dobrze dysponowanym zespołem rywala. - Brakuje nam tego jednego momentu, w którym to my powinniśmy przejąć inicjatywę - przyznał po meczu atakujący ekipy gospodarza, Bartosz Janeczek.

Mecz przeciwko Asseco Resovii zakończył się zwycięstwem przyjezdnych. Jak możesz podsumować to spotkanie?

Bartosz Janeczek: - Poza pierwszym setem, gdzie rywale odskoczyli nam na kilka punktów, mecz był dosyć wyrównany. W pozostałych dwóch odsłonach naprawdę niewiele nam brakowało, abyśmy wywalczyli choć jednego seta z tak mocnym przeciwnikiem. Teraz nie ma co gdybać, bo porażka jest porażką. Pewne jest to, że trzy punkty jadą do Rzeszowa. Jedno, co nas może cieszyć to ta zacięta walka i sama gra - było kilka fajnych, długich wymian.

Do pierwszej przerwy technicznej w inauguracyjnej i drugiej partii starcia, schodziliście z punktowym prowadzeniem. Co takiego działo się w dalszej części meczu, że to rzeszowianie cieszyli się z końcowego sukcesu w tych setach i całym spotkaniu?

- Początki setów faktycznie były dla nas fajne. Potem nasi rywale nas doganiali, ryzykując w polu serwisowym. Tutaj szukali swoich punktów i to im się udawało.

Gdzie zatem BBTS powinien szukać punktów, które będą przynosiły zwycięskie mecze?

- Najlepiej byłoby gdyby piłka zawsze po naszych atakach czy zagrywce wpadła w boisko. Tak naprawdę każdym element gry jest ważny. W każdym z nich musimy być skoncentrowani na maksa, na 100%. W kilku meczach pomogła nam skuteczna gra w polu serwisowym, co tez może być naszym mocnym punktem.

W zaległym ligowym spotkaniu zmierzyliście się z AZS-em Częstochowa. Tam, po zaciętej walce, przywieźliście do Bielska jeden punkt.

- W Częstochowie prowadziliśmy już 2:0, dobrze zaczęliśmy też trzecią partię. Potem przytrafiło nam się kilka nieskończonych piłek, nerwowa końcówka na korzyść gospodarzy i... przestaliśmy już grać. Muszę przyznać, że osobiście byłem bardzo zły po tym spotkaniu. Dodatkowo, to był mój były klub i chciałem jak najlepiej zagrać. Rywale w pewnym momencie po prostu nas "przełamali" i wszystko odwróciło się na ich korzyść.

Zakończyliście już pierwszą rundę spotkań, rozpoczynacie serię rewanżową. Jakie jest nastawienie przed nią w zespole?

- Atmosfera w drużynie jest bardzo dobra. Wydaje mi się, że gramy naprawdę nieźle. Brakuje nam tego jednego momentu, w którym to my powinniśmy przejąć inicjatywę. Mam nadzieję, że po przerwie to my będziemy inicjatorem dobrych akcji na parkiecie.

Teraz czeka was przerwa spowodowana walką o Puchar Polski.

- W tym sezonie mamy dosyć sporo tych przerw. Taki teraz mamy kalendarz, wszystko jest podporządkowane Igrzyskom Olimpijskim, a także samym eliminacjom do nich. W tym czasie musimy odpoczywać, zaś wtedy, kiedy zbliża się tydzień meczowy, zabieramy się wytężonej do pracy.

We Wrocławiu będą walczyły zespoły z PlusLigi i pierwszej ligi. Jak myślisz, kto może zostać triumfatorem tej imprezy?

- Na pewno będzie to ciekawy turniej, bo będą tam występowały dwa zespoły z pierwszej ligi. Dzięki temu, rywalizacja w ćwierćfinałach zapowiada się interesująco. Ciężko określić kto wygra, ponieważ puchary rządzą się swoimi prawami. Jeden mecz może zadecydować czy dalej walczysz o medale czy jedziesz już do domu.

Po powrocie na ligowe parkiety zmierzycie się we własnej hali z Jastrzębskim Węglem. Planem na ten mecz jest wygrana?

- Na pewno trzeba walczyć o każdą piłkę. Nikt nam zwycięstwa nie odda bez walki.


* Rozmawiała: Anna Jabłczyk (przegladligowy.com)

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane