Polecamy

Najnowsze newsy

Siatkówka » Ligi polskie » PlusLiga

PlusLiga | 2016-02-01 10:50:00 | Nadesłał: Danka Albrecht | Źrodlo: plusliga.pl

Sam Deroo: Jesteśmy gotowi do walki

ZAKSA Kędzierzyn-Koźle pokonała AZS Politechnikę Warszawską 3:0 i prowadzi w tabeli PlusLigi. W tym tygodniu kędzierzynianie będą walczyć w Pucharze Polski. Chcą powtórzyć sukces z 2013 i 2014 roku, kiedy w Zielonej Górze i Częstochowie sięgali po trofeum.

PLUSLIGA: Kiedy ogląda się grę ZAKSY Kędzierzyna-Koźle ma się wrażenie, że cały czas kontrolujecie mecz. Nawet kiedy Politechnika zbliżyła się do was w drugim i trzecim secie i tak końcówki kończyły się po waszej myśli. Czym zaskoczyli was gospodarze w tych dwóch partiach?

Sam Deroo: Wydaje mi się, że wina w trzecim i drugim secie leżała po naszej stronie. W Warszawie nie zaprezentowaliśmy najlepszej siatkówki. Mimo kilku punktowych zagrywek uważam, że nie zagraliśmy dobrze w tym elemencie. A nawet jeśli w polu serwisowym jakoś sobie radziliśmy to nie kończyliśmy kontrataków i nie punktowaliśmy blokiem. Myślę, że zwycięstwo przyszłoby o wiele łatwiej gdybyśmy zagrali na naszym najlepszym poziomie. Drugi set mógł się skończyć zupełnie inaczej gdyby nie zagrywki Grześka Boćka. W końcówce trzeciego, najwięcej zawdzięczamy dobrej grze w obronie. Myślę, że mieliśmy szczęście, że mecz zakończył się zwycięstwem w trzech partiach, bo Politechnice należał się jeden set.

W tym sezonie przegraliście tylko jeden mecz. Wasza drużyna jest wydaje się być nie do zatrzymania. Co jest waszą największą siłą – idealne dopasowanie, techniczne umiejętności czy dobra atmosfera?

- Myślę, że wszystko to co pani wymieniła. W naszym zespole panuje świetna atmosfera i dzięki temu każdy mecz możemy grać na wysokim poziomie. Potrafimy pokazać dobrą siatkówkę zarówno z drużynami z końca tabeli, jak i z czołówki, i dlatego udaje nam się wygrywać. Jesteśmy mieszanką znakomitych indywidualnych zawodników, reprezentantów kraju, którzy mają naprawdę bardzo wysokie, techniczne umiejętności. Myślę, że naszą największą siłą jest dobrze skompletowany zespół, dopasowany do siebie w każdym elemencie. Nie mogę powiedzieć, że jesteśmy najlepszą drużyną, ale wiemy, że gramy naprawdę dobrze.

Jesteście liderami PlusLigi. Czy pierwsze miejsce nie nakłada na was presji ciągłego wygrywania, czy wręcz przeciwnie, czujecie się zmotywowani, bo macie jakiś „margines błędów”?

- Fakt, że jesteśmy liderami w tabeli nie jest dla nas jakąś dodatkową presją, bo od początku sezonu utrzymujemy się w czołówce, a od wielu tygodni jesteśmy na pierwszym miejscu. Jest to raczej „extra-motywacja” – chcemy utrzymać się na pozycji lidera, a dodatkowo wiemy jaka jest formuła w tym sezonie i jak ważny jest każdy punkt. Nawet w łatwiejszych meczach nie chcemy „rozdawać prezentów” i tracić punktów, bo wiemy, że pod koniec fazy zasadniczej pierwsze trzy miejsca mogą dzielić niewielkie różnice. Na ten moment nasza sytuacja wygląda bardzo dobrze, ale musimy to utrzymać i punktować także z trudnymi rywalami. W tej chwili możemy myśleć o finale, ale wiem doskonale, że przed nami jeszcze daleka droga.


*Autor: Anna Daniluk
**Całość na plusliga.pl

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane