PlusLiga | 2016-01-22 12:22:36 | Nadesłał: Anna Jabłczyk | Źrodlo: ks.cuprum.pl
Siatkarze z Lubina rozegrają swój pierwszy mecz we własnej hali w 2016 roku. Ich przeciwnikiem będzie AZS Politechnika Warszawska. Tym samym "miedziowi" - podobnie jak pozostałe zespoły PlusLigi - rozpoczną rundę rewanżową sezonu zasadniczego.
Obecnie po rozegraniu 13. spotkań zajmują siódme miejsce w tabeli i mają tyle samo punktów, co znajdujący się na szóstej lokacie Jastrzębski Węgiel. Ze względu na tę pozycję podopieczni trenera Cretu nie będą mieli niestety szansy na występ w finale Pucharu Polski, do którego zakwalifikowało się sześć najlepszych ekip z PlusLigi. - Myślę, że po pierwszej rundzie uplasowaliśmy się na zasłużonym 7. miejscu. Mieliśmy w tej części sezonu lepsze i gorsze momenty - mówi libero Marcin Kryś. - Apetyty na pewno były nieco większe, ponieważ zawsze stawiamy sobie wysoko poprzeczkę i również liczyliśmy na grę w Pucharze Polski. Jednak jest to dopiero połowa sezonu i wiele meczów przed nami a tym samym jeszcze wiele punktów do zdobycia - kontynuuje siatkarz.
Przeciwnikiem "miedziowych" będzie AZS Politechnika Warszawska. Meczem właśnie z tą drużyną siatkarze Cuprum zainaugurowali sezon 2015/2016, rozgrywając swoje spotkanie w stolicy. Niestety pierwszy pojedynek zakończył się zwycięstwem "inżynierów" 3:2. - W dzisiejszym meczu będziemy chcieli oczywiście zgarnąć całą pulę punktową - mówi Kryś. - Mamy w pamięci porażkę z inauguracji sezonu z ekipą z Warszawy i na pewno chcemy zrewanżować się przed własną publicznością - kontynuuje zawodnik.
Zespół prowadzony przez Jakuba Bednaruka to połączenie młodości i doświadczenia. Siatkarze dopiero rozpoczynający karierę na PlusLigowych parkietach wspierani są przez rozgrywającego Pawła Zagumnego czy francuskiego przyjmującego Guillaume'a Samicę. Właśnie do tej ekipy przed obecnie trwającymi rozgrywkami przeniósł się przyjmujący Łukasz Łapszyński. - Uważam, że na tym poziomie rozgrywek ciężko kogokolwiek czymś zaskoczyć. Mamy wszystkie potrzebne informacje na temat Politechniki i odpowiednią taktykę przygotowaną pod ten zespół - opowiada Marcin Kryś. - Tylko od nas zależy, żeby ją dobrze zrealizować na boisku. Naszym największym atutem na pewno będzie hala wypełniona naszymi kibicami jak i to, że nasza forma idzie w górę - zakończył z optymizmem siatkarz.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.