PlusLiga | 2016-01-15 15:13:38 | Nadesłał: Anna Jabłczyk | Źrodlo: skra.pl
Siatkarze PGE Skry są już w Bielsku-Białej, gdzie w sobotę zagrają z miejscowym BBTS w meczu 13. kolejki PlusLigi. Po nieudanej tegorocznej inauguracji przed bełchatowianami najlepsza okazja, aby zapomnieć o nieoczekiwanej przegranej z AZS Olsztyn.
- Szybko możemy się zrehabilitować. Źle zaczęliśmy rok, ale mam nadzieję, że dobrze go zakończymy. Walczymy dalej – zapowiedział Kacper Piechocki. - Ostatnią porażkę zostawiamy za sobą. Myślimy już o najbliższym spotkaniu. W meczu z BBTS też będzie czekała na nas trudna przeprawa – wyznał Mariusz Wlazły.
Tymczasem bielszczanie mieli komfort przygotowań do konfrontacji z zespołem z Bełchatowa. Ostatnie spotkanie w PlusLidze drużyna dowodzona przez braci Stelmachów rozegrała 18 grudnia przeciwko Effectorowi Kielce. Kiedy PGE Skra rozgrywała mecz z AZS Olsztyn, zawodnicy BBTS odpoczywali, bo ich mecz z AZS Częstochowa został przełożony na 20 stycznia. Spotkanie z bełchatowianami będzie zatem dla gospodarzy pierwszą próbą sił. Miniony rok bielszczanie zakończyli na 11. pozycji w ligowej tabeli. Zgromadzony dorobek punktowy nie jest nadzwyczajny – 11 „oczek”, ale warto zwrócić uwagę na ich na dobrą postawę na własnym terenie. 7 z nich nasi najbliżsi rywale zdobyli bowiem w Hali pod Dębowcem, gdzie potrafili wygrać z Cuprum Lubin i MKS Będzin oraz sprawili niemałe problemy Lotosowi Trefl Gdańsk i Czarnym Radom, którym ulegli dopiero po tie-breaku.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.