Polecamy

Najnowsze newsy

Siatkówka » Ligi polskie » PlusLiga

PlusLiga | 2016-01-14 19:21:22 | Nadesłał: Katarzyna Krajewska | Źrodlo: plusliga.pl

Maciej Muzaj: W Kielcach musimy zdobyć trzy punkty

Fot.: Elżbieta Wilk

Atakujący Jastrzębskiego Węgle rozegrał w środę świetne zawody przeciwko Cerradowi Czarnym Radom. Zdobył 23 oczka i był mocnym filarem śląskiej ekipy. Po meczu zdradził, że w przerwie na kwalifikacje olimpijskie mocno pracował nad regularnością.

Zanim porozmawiamy o pojedynku z Cerradem, chciałabym wrócić na moment do tego, co wydarzyło się przed przerwą w rozgrywkach, w Warszawie.

MACIEJ MUZAJ:
- O nie, wolałbym nie wracać to tamtego meczu! To było tuż przed świętami, chcieliśmy pojechać na nie w dobrych nastrojach, ale nie udało się. Myślę, że głowami byliśmy już gdzieś indziej. Porażka 0:3 i to w bardzo złym stylu dała nam do myślenia na święta. Ale co nas nie zabije, to nas wzmocni. Po Bożym Narodzeniu wróciliśmy zmotywowani do pracy, chcieliśmy się odkuć i tamtą porażkę zamienić jakoś na sukces. W przerwie spowodowanej kwalifikacjami olimpijskimi spędziliśmy trochę czasu na siłowni, także w hali. Praktycznie cały zespół był w komplecie, bo zabrakło tylko Toontje Van Lankevelta. Mieliśmy czas, żeby popracować, poprawić pewne elementy. Mam nadzieję, że zaprocentuje to w najbliższych meczach.

Już zaprocentowało, bo w świetnym stylu pokonaliście 3:0 Cerrad Czarnych Radom. Pan zagrał chyba najlepszy mecz w sezonie?

Czułem się dobrze. Myślę, że potrzebna była mi taka przerwa od meczów, chwila odpoczynku, możliwość koncentracji na treningu i poprawie niektórych siatkarskich elementów. Przede wszystkim też, mogłem trochę ochłonąć i popracować mentalnie nad sobą.

Sam pan pracuje nas sferą mentalną czy z pomocą?

- Z pomocą wszystkich. Jest bardzo dużo osób, tak w klubie, jak i w moim otoczeniu, które mnie wspierają. Z pomocą znajomych, rodziny i dziewczyny mocno pracuję nad swoją mentalnością.

Przed startem sezonu powiedział pan, że bardzo chciałby się odbudować, pokazać, że potrafi grać w siatkówkę. Pojedynek z Cerradem był doskonałą okazją?

- Tak, aczkolwiek jeden mecz o niczym nie przesądza. Nieustannie pracuję nad regularnością. Jestem zadowolony, że w starciu z Czarnymi cały czas grałem na równym poziomie, może z malutkimi upadkami. To cieszy mnie najbardziej, poza zwycięstwem drużyny oczywiście.


* Autor: Ilona Kobus
**Całość rozmowy na stronie plusliga.pl

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane