Polecamy

Najnowsze newsy

Siatkówka » Ligi polskie » PlusLiga

PlusLiga | 2016-01-04 22:01:00 | Nadesłał: Katarzyna Krajewska | Źrodlo: trefl.com

Piotr Gruszka w LOTOSIE Treflu?

Fot.: Magdalena Kudzia

Na poniedziałkowym treningu siatkarzy LOTOSU Trefla gościł były kapitan reprezentacji Polski, Piotr Gruszka. Co skłoniło go do przyjazdu do Gdańska?

Gości Pan dziś na treningu LOTOSU Trefla Gdańsk, czyżby zatęsknił Pan za graniem i po przygodzie trenerskiej i tanecznej postanowił powrócić na ligowe parkiety?

Piotr Gruszka
- Z tęsknoty za siatkarskim parkietem już się wyleczyłem, chociaż oczywiście korci mnie żeby pograć, ale powrót do wysokiej formy i grania na takim poziomie jest niemożliwy. Cały czas jestem jednak blisko siatkówki, dlatego skorzystałem z zaproszenia Andrei Anastasiego. Chcę się przyjrzeć jak wygląda jego praca od tej drugiej strony. Miałem okazję współpracować z nim jako zawodnik, tym razem chciałbym poznać jego trenerskie tajemnice.

Jak ocenia Pan szanse naszej kadry na awans do Igrzysk w Rio podczas turnieju w Berlinie?

- To będzie bardzo trudny turniej nie tylko fizycznie, ale przede wszystkim mentalnie. Igrzyska są marzeniem każdego sportowca, a nie każdemu jest dane na nie pojechać, dlatego wszyscy szczególnie mobilizują się na turnieje kwalifikacyjne. Bardzo ważne jest, aby dobrze rozpocząć kwalifikacje i wygrać z Serbią. Potem powinno być łatwiej, chociaż oczywiście nie możemy lekceważyć ani Niemców, którzy grają u siebie, ani Belgów, którzy są nieobliczalni. Oczywiście bardzo bym chciał, abyśmy wygrali w tym turnieju i już teraz zapewnili sobie awans, jednak jeżeli zajmiemy miejsce na podium i prawo do gry w turnieju interkontynentalnym, to też będę bardzo zadowolony.

Co wymieniłby Pan jako największy atut reprezentacji?

- Myślę, że przede wszystkim jedność i zespołowość. Mentalnie jesteśmy mocni, w końcu ciągle jesteśmy Mistrzami Świata. Mimo zmiany pokoleniowej jaka nastąpiła w drużynie, mamy zawodników, którzy są na tyle silni aby pociągnąć tę grupę do kolejnych sukcesów. Nie powinny w tym przeszkodzić problemy ze zdrowiem Piotrka Nowakowskiego. Są też inni świetni środkowi, podobnie zresztą sytuacja wygląda na pozostałych pozycjach, gdzie każdy ma wartościowego zmiennika. Do tego jest dwóch liderów, czyli Mika i Kubiak, więc uważam, że możemy patrzeć w przyszłość z optymizmem.

*Autor: Michał Wesołowski
**Całość rozmowy na stronie sport.trefl.com

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane