PlusLiga | 2016-01-03 23:04:59 | Nadesłał: Katarzyna Krajewska | Źrodlo: trefl.com
Za dwa dni reprezentacja Polski zaczyna zmagania w turnieju kwalifikacyjnym do tegorocznych Igrzysk Olimpijskich. W kadrze nie mogło zabraknąć przyjmującego LOTOSU Trefla, Mateusza Miki. Jak ocenia on szanse Polaków w Berlinie, a także co prognozuje na dalszą część sezonu w wykonaniu gdańskiego zespołu?
Za dwa dni wraz z kadrą zaczynasz walkę o awans do Rio, jakie są Twoje oczekiwania wobec turnieju w Berlinie?
Mateusz Mika: - Myślę, że mamy szansę na końcowe zwycięstwo i jesteśmy w stanie wygrać z każdym, ale oczywiście nie będzie to proste. Dobrze byłoby awansować od razu, ale jeżeli będziemy w trójce i pojedziemy na turniej interkontynentalny, to też będę zadowolony.
Rok 2015 był dla Ciebie i LOTOSU Trefla bardzo udany. Osiągnąłeś to, co zakładałeś?
Poprzedni sezon był dla nas wspaniały. Osiągnęliśmy nawet więcej niż cele, które zakładaliśmy sobie przed sezonem. Graliśmy naprawdę bardzo dobrze i w trudnych momentach pokazywaliśmy charakter i wolę walki, dzięki czemu udało nam się zdobyć Puchar Polski i wicemistrzostwo kraju.
Przed drużyną szanse na kolejne osiągnięcia – m.in. awans do najlepszej dwunastki Europy. Jesteś zadowolony z początku tego sezonu?
Już po pierwszym meczu w tym sezonie udało nam się sięgnąć po Superpuchar. W Lidze Mistrzów te mecze, które mieliśmy wygrać – wygraliśmy, dzięki czemu jesteśmy na dobrej drodze do wyjścia z grupy. W tych rozgrywkach na pewno będziemy walczyć do końca, nie patrząc kto stoi po drugiej stronie siatki i może dzięki temu uda nam się sprawić jakąś niespodziankę. Przed nami jeszcze dwa mecze fazy grupowej – wyjazdowy z Vojvodiną Nowy Sad i w Polsce z DHL-em Modena. Podejmujemy bardzo groźnego rywala i jestem przekonany, że to spotkanie będzie pełne walki. W PlusLidze możemy się cieszyć z naszego bilansu zwycięstw i porażek. Szkoda tylko, że przytrafiały nam się przestoje w grze, przez co zgubiliśmy trochę punktów. Dalej jednak mamy szansę na grę w finale, musimy sobie jednak lepiej radzić w tych słabszych momentach.
*Autor - Justyna Gdowska
**Całość rozmowy na stronie sport.trefl.com
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.