PlusLiga | 2015-12-24 09:40:24 | Nadesłał: Anna Jabłczyk | Źrodlo: plusliga.pl
Trener PGE Skry Bełchatów Miguel Angel Falsca zdradza, gdzie spędzi święta w tym roku, jakie ma obowiązki i co kupiłby PlusLidze pod choinkę? – Przede wszystkim chciałbym życzyć kibicom, aby w Nowym Roku mogli cieszyć się z awansu reprezentacji narodowej na igrzyska olimpijskie. Życzę im także atrakcyjnych rozgrywek ligowych, silnych drużyn i ponownie dwóch drużyn w Final Four Ligi Mistrzów – podkreśla Falasca.
Jest pan Argentyńczykiem i Hiszpanem. Jak wyglądają święta w obu tych krajach?
Miguel Falasca: - Cóż, przede wszystkim w Argentynie jest wtedy lato. Dzieciaki nie mają tam krótkiej przerwy na święta, bo trwają wakacje. Ale argentyńskie Boże Narodzenie nie różni się bardzo od tego w Polsce. Jest to czas rodzinny. Może jest trochę więcej zabawy niż tutaj, bo wasze święta są jednak bardziej uroczyste.
Gdzie spędza pan święta w tym roku?
- W tym roku razem z moją żoną, córką i synem wybieramy się do Włoch, do Corvara in Badia.
Czy zdarzyło się panu spędzać Boże Narodzenie w obcym kraju?
- Spędzałem święta w Belgii, we Włoszech, w Polsce i w Rosji. Zawsze była ze mną moja najbliższa rodzina: żona i dzieci. Kiedy miałem więcej czasu starałem się pojechać do Hiszpanii, żeby odwiedzić rodziców. Zazwyczaj jednak spędzałem święta w bardzo wąskim gronie, bo było tylko kilka dni wolnego, a podróż, przykładowo, z Rosji do Hiszpanii zabierała bardzo dużo czasu.
*Autor wywaidu: Anna Daniluk
**Więcej na: plusliga.pl
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.