PlusLiga | 2015-12-20 18:24:45 | Nadesłał: Anna Jabłczyk | Źrodlo: jastrzebskiwegiel.pl
Poniedziałkowym meczem AZS Politechniki Warszawskiej z Jastrzębskim Węglem (godz. 18:00) siatkarze PlusLigi zakończą tegoroczne występy w krajowych rozgrywkach. Na ligowe parkiety wrócą dopiero 13 stycznia 2016 roku. Dla Patryka Strzeżka, zawodnika Jastrzębskiego Węgla, mecz w stolicy będzie szczególny. Atakujący JW jest rodowitym warszawiakiem, który uczył się gry w siatkówkę w stołecznym MOS-ie Wola.
Tak długiej przerwy pomiędzy meczami w tym sezonie ligowym jeszcze nie mieliście [osiem dni – przy. red]. Czy to w jakiś sposób ułatwia Wam przygotowania do poniedziałkowej konfrontacji w Warszawie z AZS Politechniką?
Patryk Strzeżek, atakujący Jastrzębskiego Węgla: - To prawda. Do tej pory rozgrywaliśmy zazwyczaj dwa mecze w tygodniu. Teraz mieliśmy trochę dłuższą pauzę. W tym czasie dostaliśmy od trenera dwa dni wolnego, mogliśmy więc odpocząć. Każdy dodatkowy dzień na regenerację jest przydatny. W poniedziałek czeka nas ostatnie spotkanie w tym roku, więc rzucamy na ten wszystkie siły.
Czy dla Ciebie będzie to szczególne spotkanie? Jesteś rodowitym warszawiakiem, a w zeszłym sezonie broniłeś barw AZS Politechniki.
- Będzie to dla mnie szczególny mecz. Większość zawodników mówi, że jak wraca do swojego byłego klubu, to traktuje taką konfrontację, jak każdą inną. Ja bym się z tym nie zgodził. Tym bardziej, że wracam do Warszawy. Tam jest cała moja rodzina, moi znajomi. Mocno utożsamiam się z tym miastem. Będzie to wyjątkowy dzień dla mnie i bardzo chcemy tam wygrać.
Masz już sygnały, że do hali na Ursynowie przyjdzie wielu Twoich znajomych, by oglądać Cię w akcji?
- Potwierdzam, pojawi się wielu moich znajomych, z czego się bardzo cieszę. Z pewnością będą mocno trzymać kciuki i kibicować.
*Więcej na: jastrzebskiwegiel.pl
**Autor wywiadu: Marcin Fejkiel
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.