PlusLiga | 2015-12-19 11:24:58 | Nadesłał: Anna Jabłczyk | Źrodlo: ks.cuprum.pl
Już dzisiaj w ramach meczu 11. kolejki rundy zasadniczej PlusLigi siatkarze Cuprum Lubin zmierzą się z Łuczniczką Bydgoszcz. Po serii spotkań z pierwszą czwórką ostatniego sezonu teraz czas na pojedynek z zespołem z niższego miejsca w tabeli.
Ostatnie cztery pojedynki kosztowały siatkarzy Cuprum bardzo dużo energii. Wszystkie bowiem zakończyły się w pięciu setach. Najpierw wygrana z aktualnym mistrzem Polski Asseco Resovią Rzeszów a następnie trzy emocjonujące, choć niestety przegrane spotkania kolejno z LOTOSem Treflem Gdańsk, PGE Skrą Bełchatów i Jastrzębskim Węglem. - Pomimo ostatnich przegranych nastawienie się nie zmienia. Zawsze wychodzimy w 100% zmotywowani do zwycięstwa - mówi srodkowy Dawid Gunia. - Ostatnie mecze pokazują, że znamy swoje możliwości na pełnym dystansie i będziemy walczyć do końca, dopóki wystarczy nam sił, których mamy jeszcze dużo - kontynuuje z uśmiechem zawodnik.
W meczu z LOTOSem Treflem Gdańsk Dawid dostał szansę na to, aby pokazać się w "miedziowych" barwach pierwszy raz na przestrzeni całego spotkania. Drobnego urazu doznał bowiem Niemiec Marcus Bohme. Okazał się niemal "tajną bronią", zdobywając 11 punktów i atakując z 71-procentową skutecznoscią. - Wszyscy trenujemy, by drużyna miała z tego pożytek, więc gdy wchodzę na boisko to daję z siebie tyle, ile mam - mówi zawodnik, który do Cuprum dołączył przed sezonem. - Jeśli chodzi o zgranie z rozrywającym oraz resztą drużyny a także moją formę to czas działa na pewno na naszą korzyść - kontynuuje środkowy.
Dzisiaj z kolei przeciwnikiem Cuprum będzie zespół, którego barw jeszcze w zeszłym sezonie bronił Gunia - Łuczniczka Bydgoszcz. Zespół obecnie znajdujący się na 12 miejscu tabeli z trzema zwycięstwami na koncie. - - Nie myślę o poprzednim klubie w kategoriach dodatkowych emocji, bo mecz to nie miejsce i czas na takie sprawy - mówi Dawid. - Nic nowego raczej nie wymyślimy, by zaskoczyć Bydgoszcz. Zagrajmy najlepiej, jak potrafimy, a żadne przeciwności nie będą nam straszne - zakończył z usmiechem siatkarz.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.