PlusLiga | 2015-12-01 13:01:34 | Nadesłał: Danka Albrecht | Źrodlo: plusliga.pl
Zespół z Lubina w niedzielny wieczór sprawił sporą niespodziankę wygrywając w Rzeszowie. Ekipa Cuprum w hali na Podpromiu zagrała do tej pory tylko trzy razy i nigdy nie przegrała . W ub. sezonie w lidze lubinianie wygrali 3-2, a w tym roku w sparingu 4-0, a teraz ponownie 3-2.
- Miło jest słyszeć o takich pozytywnych statystykach, ale tak naprawdę one nie mają żadnego znaczenia. Każdy mecz ma swoją historię – mówi Marcus Böhme, niemiecki środkowy Cuprum Lubin. - Najważniejsze, że odnieśliśmy zwycięstwo. Punkty są oczywiście ważne, ale to nie jest łatwe pokonać taki zespół, jak Resovia. Staraliśmy się koncentrować na sobie, a nie na sytuacji i problemach rywali. Dla mnie osobiście to nie miało żadnego znaczenia, jakie wyniki Resovia osiągała do tej pory. Wiadomo było, że gospodarze będą chcieli za wszelką cenę wygrać, ale nam też zależało na zwycięstwie. Spodziewaliśmy się ciężkiego meczu i tak rzeczywiście było. Pod koniec mieliśmy trochę więcej szczęścia i możemy się cieszyć z wygranej na trudnym terenie – mówi Böhme, który na 18 ataków skończył 15 (83 procentowa skuteczność) i wybrany został MVP meczu.
- Z każdym dniem rozumiemy się coraz lepiej jeśli chodzi o zgranie i właściwe tempo gry. Moja współpraca z naszym rozgrywającym jest coraz lepsza i cieszę się, że to znajduje odzwierciedlenie w naszych meczach – mówi Marcus Böhme dla którego jest to debiutancki sezon w PlusLidze. – Jestem zadowolony z poziomu jaki jest w PlusLidze. Widać, że w Polsce jest wiele dobrych zespołów i nie ma tutaj łatwych meczów. Do tego jest fajna otoczka, mnóstwo kibiców na trybunach, a przez to przyjemnie się tutaj gra. W tym sezonie mamy nietypowy regulamin wynikający pewnie z przygotowań do igrzysk olimpijskich. To jednak sprawia, że każdy punkt się liczy i trzeba walczyć do końca, tak jak my w spotkaniu z Resovią – kończy niemiecki środkowy.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.